Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja. Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja.
Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja.

Prawidłowa renowacja tarasu

Ocena: 5
3809

 

Przeciekający taras to duży problem dla właściciela obiektu. Jego naprawa może kosztować nieraz więcej niż wydano na samo wykonanie. Należąca do Stowarzyszenia DAFA firma Poburski Dachtechnik przyjęła zlecenie dot. analizy przeciekającego tarasu na jednym z warszawskich osiedli. Poniższy artykuł prezentuje błędy projektowe i wykonawcze popełnione podczas realizacji tego tarasu.

 


Fot. 1. Izolacja pionowa nie została dociśnięta listwą aluminiową

Taras był wykonany w następującym układzie warstw:

  • strop żelbetowy,
  • paroizolacja wykonana z folii PE o grubości 0,2 mm,
  • styropian ekstradowany,
  • dwuwarstwowa izolacja bitumiczna,
  • warstwa rozdzielająca,
  • beton spadkowy,
  • płytki.

Podczas oględzin stwierdzono nieprawidłowości w zaprojektowaniu izolacji tarasu i warstwy wierzchniej. Firma wykonująca taras nie dostrzegła błędów projektowych i zrealizowała go – niestety – zgodnie z projektem. Również nadzór budowlany nie dopełnił swoich obowiązków i nie stwierdził uchybień. Źle to świadczy o inspektorze, tym bardziej, że na opisywanym tarasie popełnione zostały błędy wręcz „klasyczne”, najczęściej powtarzające się na tego rodzaju konstrukcjach:

  • pionowa izolacja nie została wyprowadzona na wysokość 10 cm powyżej górnej krawędzi płytek, będącej jednym z poziomów prowadzenia wody,
  • izolacja pionowa nie została dociśnięta listwą aluminiową (fot. 1),
  • brak wykształconej poprawnie warstwy prowadzenia wody (odwodnienia) pomiędzy izolacją a betonem spadkowym,
  • źle dobrane wpusty  tarasowe, które odprowadzałyby wodę z płaszczyzny izolacji oraz z płytek,
  • niepotrzebnie zastosowano styropian ekstrudowany, który stosuje się głównie w warstwach dachu odwróconego. W tym przypadku mógł on zostać zastąpiony tańszym materiałem, np. EPS 200,
  • brak przelewu awaryjnego.

Po oględzinach zaproponowano następujące rozwiązanie:
demontaż i rozbiórka istniejącego układu warstw do poziomu płyty żelbetowej (stropu) o spadku 0% w taki sposób, aby przygotowana powierzchnia stwarzała możliwość wbudowania na niej paroizolacji bitumicznej. Po renowacji układ warstw nawierzchni tarasu wyglądałby następująco:

  • płyta betonowa tarasu (istniejąca),
  • gruntownik,
  • warstwa paroizolacji bitumicznej z wkładką aluminiową, np. Schwarte VA4 papa paraizolacyjna,
  • warstwa izolacyjna poliuretanowa grubości o 6 cm,
  • styropian spadkowy EPS 200,
  • warstwa izolacji polimerowo-bitumicznej, np. TEC KSA podkładowej samoprzylepnej (fot. 3),
  • warstwa izolacji polimerowo-bitumicznej, np. FLEX K5E nawierzchniowa termozgrzewalna,
  • włóknina filtracyjna,
  • żwir płukany o frakcji 4/8 mm,
  • płytki osadzone na żwirze z fugą wynoszącą ok. 8 mm,
  • montaż i zaizolowanie dwóch wpustów,
  • zaizolowanie przelewów awaryjnych,
  • wyprowadzenie izolacji pionowej przeciwwodnej tarasu do wysokości 10 cm powyżej górnej krawędzi płytek oraz 5 cm powyżej górnej krawędzi płytek w obszarze rusztu, drzwi i okien,
  • wbudowanie rusztu wraz z osprzętem w wersji stalowej ocynkowanej, zgodnie z wytycznymi producenta (fot. nr 4).


Fot. 2. Warstwa izolacji polimerowo-bitumicznej np. TEC KSA podkładowej samoprzylepnej

 


Fot. 3. Układanie spodniej warstwy hydroizolacji

 

 

 


Fot. 4. Taras po zakończeniu renowacji

Powyższy układ warstw nie tylko usuwa popełnione błędy, ale dodatkowo w przypadku ewentualnej nieszczelności pozwala na szybki, sprawny demontaż płytek oraz żwiru w celu naprawy izolacji – niewielkim kosztem. Jeszcze inna zaletą jest to, że poprawne odwodnienie tarasu odbywa się relatywnie efektywnie nie tylko z poziomu płytek, ale również z poziomu warstwy izolacji. Przedstawiony system układania warstw jest bardzo często praktykowany, m.in. w Niemczech.

Po zapoznaniu się z propozycją naprawy inwestor w zamian za osadzenie płytek na żwirze płukanym zaproponował ich ułożenie z uwzględnieniem:

 

 

  • maty drenażowej kubełkowej,
  • włókniny filtracyjnej,
  • wylewki cementowej,
  • płytek ceramicznych.

Pozostałe warstwy, z wyjątkiem tych zamienionych, pozostały bez zmian (fot. 2).

Koszty renowacji
Niewłaściwie zaprojektowany i zbudowany taras oznacza dla właściciela obiektu znaczne koszty napraw. Należy więc podkreślić istotną rolę, jaką odgrywa poprawny projekt tarasu oraz właściwy dobór firmy wykonawczej – w razie błędów w projekcie doświadczony wykonawca jest je w stanie „wyłapać” i odpowiednio wcześnie zasygnalizować potrzebę jego modyfikacji. Przykładowo według Waltera Holzapfela, autora publikacji pt. „Typowe szkody na dachach”, w Europie Zachodniej koszty renowacji tarasu oscylują pomiędzy 800 do 1500 €, a więc średnio od 3200 do 6000 zł za metr kwadratowy. Renowacja opisywanego tarasu w przedstawionej technologii kosztowała zaś:

  • izolacja, warstwy rozdzielające, płytki oraz ruszty – ok. 700 zł/m2,
  • demontaż starego tarasu + wyżej wymienione koszty ponownie wykonanego układu warstw – ok. 900 zł/m2.

Łącznie koszt naprawy wyniósł więc 1600 zł/m2, czyli ok. 400 euro (dane z 2012 r.; czego i tak można by uniknąć, gdyby zaangażowani „fachowcy” rzeczywiście znali się na swojej robocie).

Andrzej Wdowiak
Poburski Dachtechnik Sp. z o.o.
Członek Stowarzyszenia DAFA

 

Źródło: Dachy, nr (153) 
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: