Rok wydania: Numer:
Dachy 2019/1

Szanowni Państwo,

Początek roku, mróz i śnieg to świetna okazja, żeby trochę odpocząć od ciężkiej pracy i oddać się lekturze.  

Nowe życie rozpocznie wkrótce zbudowany w stylu świdermajer pensjonat Gurewicza w podwarszawskim Otwocku. Ten być może największy budynek drewniany w kraju był w tak opłakanym stanie, że groźba ostatecznej destrukcji była naprawdę realna. Wiele innych świdermajerów, będących świadkami uzdrowiskowej historii miasta, już nie istnieje – spłonęły lub pokonał je czas i zaniedbania. W tym przypadku znaleźli się jednak inwestorzy z pomysłem i odwagą, którzy w rewitalizowanym za ogromne pieniądze obiekcie chcą uruchomić centrum medyczne i w ten sposób nawiązać do jego oryginalnej funkcji i do dawnej tradycji miejscowości. Więźba z heblowanego drewna, w której wykorzystano też historyczne elementy drewniane oraz dach z tytan-cynku to dwie składowe tego pięknego projektu.

W tym wydaniu piszemy również o drewnie konstrukcyjnym. Temat jest ciągle drażliwy. Nowoczesne, dobrze przygotowane drewno konstrukcyjne to podstawa dachu, który przez długie lata może spełniać swoją funkcję. Niestety, na drodze do wymarzonej konstrukcji stoi czasem brak odpowiednich suszarni, brak systemów kontroli jakości drewna, wysokie ceny, brak wiedzy wśród inwestorów a czasami i wśród wykonawców.

W Przeglądzie technicznym mogą Państwo zapoznać się z różnorodnymi produktami związanymi z branżą dekarską, które zostały nagrodzone Złotym Medalem Międzynarodowych Targów w Poznaniu. Już w połowie lutego być może spotkamy się na stoisku któregoś z laureatów? 

Wielu Czytelników ze zdziwieniem przeczyta także, czym pokryty jest Pałac Westminsterski w Londynie, w którym swoją siedzibę ma brytyjski Parlament. To nietypowe pokrycie dachowe wymaga obecnie generalnego remontu, tak jak cały obiekt. 

Ponadto zapraszamy do zapoznania się z informacjami o przyczynach słabego ciągu kominowego, o potrzebie wytycznych w zakresie ochrony przeciwkorozyjnej, a także o wielu innych tematach z branży. 

Zapraszamy do lektury!
 

Tadeusz Bąk
Dyrektor wydawnictwa

Dachy 2018/12

Szanowni Państwo,

Rok szczęśliwie dobiega końca. Prace wstrzymuje niesprzyjająca pogoda. Tym uważniej można się więc przyjrzeć temu, co dzieje się dookoła. W Katowicach zakończył się właśnie szczyt klimatyczny. Informacje, jakie do nas docierają, powinny budzić przerażenie – wzrost średniej temperatury zaledwie o 2?C będzie miał dla naszej planety katastrofalne skutki. 

Szczyt klimatyczny wydaje się bardzo oddalony od dekarstwa i więźby dachowej, ale tylko pozornie, bo zagadnienia na nim poruszane powinny mieć wpływ na to, jak budujemy i użytkujemy nasze domy i co z tego wyniknie dla naszych dzieci i wnuków. Jaki świat im zostawimy w spadku? Zapraszamy do lektury ostatniego w tym roku wydania miesięcznika DACHY i jednocześnie prosimy przyjąć życzenia od całej naszej redakcji

Tadeusz Bąk
Dyrektor wydawnictwa

 

Dachy 2018/11

Szanowni Państwo,

Listopad w tym roku obfituje w ciekawe wydarzenia. Najważniejsza jest setna rocznica odzyskania niepodległości. Niektórzy świętowali ją przed telewizorem, inni wybrali się na spacer czy marsz, ale byli też tacy, którzy biegali – i to w wielu miejscach naszego kraju. Taką aktywną formę świętowania wybrali też pracownicy Fakro i to nam się podoba! 

W tym wydaniu piszemy także o innym sposobie na świętowanie tej rocznicy. Trzydzieści drużyn młodych dekarzy z jedenastu krajów świata (w tym z Chin!) rywalizowało w Rydze o mistrzowskie medale. Tak, jak Polska, tak również i Łotwa obchodzi w tym roku 100-lecie swojej niepodległości. Obie te okoliczności skłoniły młodych dekarzy do wykonania zadań w stylu wolnym w sposób nawiązujący do tej rocznicy. O tym, jaki medal przywieźli dekarze z mistrzostw do domu, można przeczytać w dziale Branża.

A przy okazji – warte obejrzenia są także dachy Rygi, miasta nazywanego światową stolicą secesji, bo nigdzie indziej na świecie nie ma tak dużego skupiska budynków w tym stylu architektonicznym. Są tam też na dachach koty odwrócone ogonem. Szczegóły – w środku tego wydania. 

Niezmiernie ciekawa jest również nasza listopadowa podróż za zachodnią granicę. Zapraszamy do przeczytania obszernego wywiadu z Waldemarem Klimkiem, mistrzem dekarskim i blacharskim, przewodniczącym egzaminatorów na mistrza i czeladnika, od wielu lat mieszkającym w Niemczech. Opowiedział nam nie tylko o swojej dekarskiej pasji i o fachu dekarskim u naszych sąsiadów, ale ponieważ dobrze zna oba kraje, przekazał nam też wiele ciekawych uwag z tego wynikających.

Również za zachodnią granicą znajduje się 100-letnia willa, którą polski dekarz wyremontował, przywracając blask pięknej architekturze mansardowego dachu, używając do tego karpiówki i tytan-cynku. 

Ponadto zapraszamy do zapoznania się m.in. z informacjami na temat rozwiązań wentylacyjnych Velux, gwarancji systemowej Braas, systemu kotwiczącego Temp i rozwiązań zabezpieczających pokrycie z dachówek przed burzami.

Zapraszamy do lektury!

Tadeusz Bąk
Dyrektor wydawnictwa

Dachy 2018/10

Szanowni Państwo,

Współpraca to podstawa dobrych efektów. Pokazuje to przykład Hali 100-lecia Cracovii, której realizację opisujemy w tym wydaniu. Budynek stanowiący centrum sportu dla osób niepełnosprawnych wymagał współpracy wielu wykonawców. Sprawna i sprawdzona w bojach logistyka generalnego wykonawcy pozwoliła wybudować duży obiekt wymagający współgrania biura projektowego i podwykonawców, etapowania prac, koordynacji dostaw materiałów, włączania ekip itd. Wymagające technologie nie ułatwiały zadania. O tym, jaki dach zwieńczy Halę, zadecydowały nie tylko warunki zapisane w planie zagospodarowania przestrzennego, ale też praktyczne podejście do funkcji, jaką płaski dach może spełniać – dziś można na niego wejść czy wjechać i podziwiać panoramę krakowskich Błoni i widok na Kopiec Kościuszki.

Podobnie współpracy – choć rozumianej inaczej, bo trwającej przez dziesięciolecia i często mającej formę współzawodnictwa – wymagało skonstruowanie dzisiejszych okien dachowych, które obecnie są dla nas czymś tak oczywistym. Ich historia to jednak około 150 lat poszukiwań, pomysłów, przełomowych wynalazków, technicznych zmian i ulepszeń, którymi zajmowały się pokolenia inżynierów i techników po to, abyśmy dziś mogli się cieszyć tym niemal perfekcyjnym, dopracowanym technicznie elementem standardowego wykończenia budynku. O tym wszystkim przeczytają Państwo w tym wydaniu.

Ponadto zapraszamy do zapoznania się z rozmową z Jerzym Górczyńskim, który pełni funkcję Managing Director polskiego oddziału Etanco. Podsumowuje on dotychczasową działalność firmy i wskazuje kierunek jej rozwoju na krajowym rynku. W tym numerze piszemy także o nowoczesnych technologiach na dachu krytym dachówką, o blachodachówce hybrydowej, renowacji dachu budynku z warszawskiego kompleksu Pięciochatek, o szkoleniu z zakresu bezpieczeństwa pożarowego dachów w ujęciu projektowo-wykonawczym. 

Zapraszamy do lektury!

Tadeusz Bąk
Dyrektor wydawnictwa

Dachy 2018/9

Szanowni Państwo,

W życiu trzeba mieć szczęście. To dotyczy też inwestycji. Tej, o której obszerniej piszemy w tym wydaniu, trochę jakby go zabrakło. Niedokładność i pośpiech wykonawcy spowodowały konieczność naprawy całego dachu. Jeszcze raz w tym przypadku potwierdziła się także zasada, że im bardziej płaski materiał pokryciowy, tym potrzebna jest większa precyzja wykonania więźby i łacenia. Perypetie inwestora, który pozostawiony został przez pierwszego wykonawcę dachu sam ze swoim kłopotem czyta się z niedowierzaniem. Długo potem szukał dekarza, który zechciał się podjąć wyprostowania dachu. Okazało się, że budynek miał jednak szczęście i dziś prosty, piękny dach zdobi dom, do którego wkrótce wprowadzą się właściciele.

W tym wydaniu zapraszamy także do przeczytania wywiadu z Panem Dawidem Koziołkiem, który jest dyrektorem działu pokryć dachowych i systemów elewacyjnych Śląskich Kruszyw Naturalnych i wprowadza nas w świat łupka naturalnego. Nasz rozmówca mówi o polskim rynku łupka, o rozwoju firmy Rathscheck i współpracy z dekarzami i projektantami, a także trochę o historii swojej obecności w branży.

Zapraszamy również na dekarską wycieczkę. Tym razem w programie dachy Tallina, które zadziwiają różnorodnością i ciekawymi detalami. Choć nowa część miasta to dachy głównie kryte szarą blachą, jednak dachy starówki wskazują na ogromne zamiłowanie Estończyków do dachówki esówki i zakładkowej tłoczonej.

Ponadto w tym numerze piszemy także o systemie ocieplenia spadkowego ze styropianu, o płynnych tworzywach sztucznych, oknach dachowych montowanych na nietypowych pokryciach, membranach i zielonych dachach, które będą być może dominować w miastach przyszłości.

Zapraszamy do lektury!

 

Tadeusz Bąk
Dyrektor wydawnictwa

Dachy 2018/8

Szanowni Państwo,

Upały nie odpuszczają. Wielu naszych czytelników to dekarze, którzy w taką pogodę nie leżą w cieniu „pod gruszą”, tylko ciężko pracują w ekstremalnych warunkach na dachach, gdzie upał jest szczególnie dotkliwy. Ale nie narzekajmy. Dzięki ich pracy powstają piękne dachy – jak ten, opisany w artykule na str. 14. Dach z koszem na nokach wykonany w półfalistej dachówce wymagał ogromnej staranności i wiedzy. Na ogół wykonuje się takie konstrukcje w dachówce płaskiej. Tutaj jednak dekarz pokazał, że nie zawsze tak musi być.

Nie zawsze też dekarz kryje dachy. Czasami jest to elewacja. W kolejnej realizacji opisywanej w tym wydaniu łupek prezentuje swoje wdzięki na ścianach obiektu w Opolu. Ten obiekt świadczy o tym, że łupek naturalny to nie tylko dachy klasycznych budynków, ale także nowoczesne elewacje spełniające najwyższe wymogi estetyczne i funkcjonalne – przy kryciu łupkiem brak jest konieczności konserwacji i spełnione są wysokie wymagania przeciwpożarowe.

Kolejna realizacja, którą pokazujemy, uwydatnia nam, w jakim kierunku stylistycznym zmierza obecnie produkcja blachodachówek – czarno-grafitowa kolorystyka z minimalistyczną estetyką. Ciągle jest poszerzana oferta nowoczesnych blachodachówek, które świetnie wpisują się w nowoczesne architektoniczne trendy. Dwa kolejne systemy opisaliśmy w Przeglądzie technicznym.

Ponadto w tym wydaniu zapraszamy do zapoznania się ofertą producentów elektronarzędzi. Wiertarko-wkrętarki to obecnie całkiem spory segment rynku i wybór na pewno nie jest łatwy. Można kierować się ceną, ale jak widomo nie zawsze się to opłaci. Poprosiliśmy wybranych producentów o wskazanie jednej konkretnej propozycji, najbardziej odpowiedniej do pracy na dachu.

Zapraszamy do lektury!

 

Tadeusz Bąk
Dyrektor wydawnictwa

Artykuły ekspertów

- Reklama -

Polecane firmy

Dachy - krok po kroku

Polecamy