Z teczki biegłego, cz. 17

Ocena: 0
2336

Przy montażu pokrycia dachowego z pap zgrzewalnych (i wszelkiego rodzaju innych pokryć) obowiązują pewne zasady,  których należy bezwględnie przestrzegać. Podczas montażu opisywanego pokrycia nie została zastosowana żadna z tych zasad.

Fot. 1.  Ramką zaznaczono brak przygotowania spodniej warstwy papy do położenia na niej zakładu następnej papy. Zielona skośna linia wskazuje, jak powinna zostać przycięta papa spodniej warstwy, aby podczas klejenia nie występowało zjawisko tzw. martwego pola (wskazuje je strzałka). W polu tym papy nie są ze sobą połączone i tu będzie dochodziło do przeciekania. Brak wymaganej wypływki spowodował łatwość rozdzielenia połączeń

Fot. 2.  Zielonym kółkiem zaznaczono miejsce prawidłowo połączonych pap (nie musiało być zamaskowane posypką); obok niestety już same błędy
 
Fot. 3. Ten sam fragment co na fot. 2. Po lekkim pociągnięciu (bo było za co złapać) za róg papy rozdzielają się. Wygląda to tak, jakby gorący kawałek nr 2 został położony na ogrzany kawałek nr 1. Strzałki wskazują całkowity brak przygotowania do prawidłowego połączenia ze sobą pap
 
Fot. 4. Jak się okazuje, także kawałek nr 1 został tylko położony na nie przygotowane podłoże
 
Fot. 5. Zdjęcie przedstawia tylną obróbkę blacharską komina. Nie dość, że jest ona za niska o ok. 10 cm i nieprawidłowo wykonana, to dodatkowo będzie powodować uszkodzenie papy. Szkice pokazują poprawne obróbki
 
Fot. 6. Nieprawidłowo wykonane połączenie
 
Fot. 7. Zakład pionowy powinien wynosić 10–15 cm. Jeśli jest mniejszy, połączenie jest nieprawidłowe
 
Fot. 8. Niedokładnie wykonane połączenie pasa nadrynnowego
 
Fot. 9. Miejsca zaznaczone czerownym kolorem nie zaznały płomienia – są niezgrzane. Kolor zielony pokazuje wodę znajdującą się pod pokryciem
 
Fot. 10. Kolejne niezgrzane miejsce. Czy w ten sposób mozna zdjąć całą hydroizolację z dachu?
 
Fot. 11. I jeszcze jedno „martwe pole” – krawędź papy nieprzygotowana do połączenia
 
Fot. 12. Rekord – zakład ma szerokość... jednego palca!
 
Fot. 13. Nieuszczelniony naciąg od anteny
 
Fot. 14. Kółkiem zaznaczono kawałek prawidłowo wykonanego połączenia. Niestety strzałka pokazuje nieprawidłowe połączenie, bo można je po prostu...
 
Fot. 15 ...bez problemu rozdzielić. W kółku zaznaczono brak ściętego rogu i „martwe pole”
 
Fot. 16. Brak wypływu bitumu świadczy o niskiej fachowości wykonanych prac i pozwala łatwo znaleźć wadliwie wykonane połączenie
 
Fot. 17. Dziwna nakładka na dziwnym połączeniu
 
Fot. 18. W to miejsce można było swobodnie wsunąć palce – pap nie została zgrzana
 
Fot. 19. W kołku zaznaczano  „martwe pole”.  Brak wypływu i brak przygotowania do montażu pap
 
Fot. 20. Tu też nie używano ognia!
 
Fot. 21. Jeszcze jeden nieuszczelniony element wystający z dachu


Wnioski końcowe
Przy montażu pokrycia dachowego z pap zgrzewalnych (jak i przy  wszelkiego rodzaju innych pokryć) obowiązują pewne zasady które trzeba przestrzegać. Są to:

  • zasady sztuki dekarsko-blacharskiej,
  • zasady sztuki budowlanej,
  • zalecenia wykonawcze producenta.

Podczas montażu opisywanego pokrycia nie została zastosowana żadna z tych zasad.

Zakłady poziome papy są przygotowane przez producenta. Lecz zakłady pionowe każdy musi sobie przygotować sam, bo innej możliwości nie ma! Żeby przygotować zakład pionowy należy:

  • ściąć pokazany na zdjęciach róg papy - po przekątnej z obu końców rolki. Uchroni to przed powstaniem „martwego pola”, w którym papy nie zostaną zgrzane ze sobą,
  • usunąć posypkę z pasa szerokości 10-15 cm. Żeby to zrobić należy nagrzać pas papy do takiej temperatury, żeby posypka sama zatopiła się w bitumie (ewentualnie można ją wcisnąć w bitum) – powstaje czarny bitumiczny pasek wolny od posypki,
  • po lekkim ostygnięciu przygotowany pasek papy warstwy spodniej oraz pasek warstwy wierzchniej należy podgrzać do odpowiedniej temperatury i docisnąć do siebie. Przy prawidłowym połączeniu zspod krawędzi powinien wypłynąć roztopiony bitum.

Tak wykonane połączenie jest szczelne, trwałe i niemożliwe do rozdzielenia.

Prace wykonane na tym dachu są przykładem, jak można popsuć bardzo dobry materiał.

Prace wykonane na tym dachu nie powinny być odebrane, kwalifikują się dp natychmiastowej naprawy.

Opinię sporządził:
Mistrz Blacharski i Dekarski
Rzeczoznawca SITPMB, FSN-T NOT
Zbigniew Buczek

 

Źródło: Dachy, nr 10 (118) 2009
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: