Z teczki biegłego, cz. 15

Ocena: 0
2576

Wykonawca popełnił na dachu sporo błędów. Zaczęło się od podstawowych: po ołaceniu połaci nie zostały one wypoziomowane, a pokrycie nie rozmierzone. Ponadto okno dachowe znajduje się na niewłaściwej wysokości, dachówki nie są zamocowane do połaci, lecz po prostu zawieszone na łatach.

Fot. 1. Krzywo zamontowane okno czy krzywo ułożone dachówki? Zresztą, co tu jest proste?


Fot. 2. Krzywo ułożone i odstające dachówki. Fartuch okna

Fot. 3. Krzywo ułożone dachówki, odstający fartuch.

Fot. 4. Następne krzywizny na dachu.

Fot. 5. Odstające i krzywo docięte dachówki, odstający kołnierz okna.

Fot. 6. Nad oknem dachówki są zapadnięte, a pod oknem odstają.

Fot. 7. Odstające dachówki. Odstający kołnierz okna.

Fot. 8.  Za nisko zamontowane okno dachowe.

Fot. 9. Kółkiem zaznaczono połączenie kołnierza okna z obróbką blacharską, strzałka wskazuje odstający kołnierz okna.

Fot. 10. Okno zamontowane 2 cm nad łatą montażową dachówki, a powinno leżeć 8-12 cm nad łatą oraz dodatkowo powinno być zamontowane na własnej łacie.

Fot. 11. Połączenie okien w kombi. Co to za elementy? Instrukcja montażu producenta nie przewiduje tu nic takiego.

Fot. 12. Tylna obróbka blacharska powinna być zawsze wyższa niż boczne obróbki, ponieważ... (ciąg dalszy na fot. 13).

Fot. 13  ...zalegający i topniejący śnieg oraz zacinający deszcz będą powodować przecieki.

Fot. 14. Krzywo zamontowane okno dachowe.

Fot. 15. Nieprawidłowo zamontowane okno dachowe.

Fot. 16. Następne nieprawidłowo zamontowane okno dachowe.

Fot. 17. W zaznaczonym miejscu zamiast grzebienia okapowego powinna być kratka wentylacyjna z grzebieniem.

Fot. 18. Odpadające dachówki docinane w kalenicy. Strzałka wskazuje resztki kleju z taśmy wentylacyjnej, nie ma za to śladów po mocowaniu dachówki: ani otworu na drut, ani śladu po spince montażowej.

Fot. 19. Prześwit pod gąsiorem – dachówki odpadły. Jedną z nich wskazuje strzałka.

Fot. 20. Brakujące dachówki. W dachu po prostu zieją dziury.

Fot. 21. Widoczna uszczelka obróbki okna powinna być docięta do dachówki. W tej postaci będzie tu przeciek.

Fot. 22.  Krzywo, krzywo, krzywo.

Fot. 23.  Obróbka z prawej strony komina i...

Fot. 24.  ...obróbka z lewej strony komina.

Fot. 25. Zacieki widoczne na krokwiach i deskach.

Fot. 26. Następne widoczne przecieki.

Wnioski
Po analizie przedstawionych zdjęć nasuwa się stwierdzenie, że pokrycie zostało tu po prostu położone na istniejącą konstrukcję,  bez wcześniejszego przygotowania podłoża.

Po wykonaniu łacenia całego dachu należało tu całe połacie wypoziomować, gdyż wcześniej nierówności nie da się zauważyć. Od poprawnego wykonania tej czynności zależy efekt końcowy pracy.

Dachówki mają swoją tolerancję wymiarową. Jest to ich zaleta, ale i zarazem wada, bo jeśli „układacz” tego dachu nie wiedział o tym i dał się poprowadzić dachówce, to efekt jego pracy jest fatalny. Po ustaleniu średniego potrzebnego wymiaru dachówki, dach rozmierza się co kilka dachówek i wykonuje linie, które określą miejsce ułożenia każdej dachówki. Po wykonaniu tych czynności można dopiero przystąpić do układania pokrycia.

Celem nadrzędnym podczas montażu okna jest dostosowanie jego wysokości do pomieszczenia. Na fot. 8 widać, że okno jest nie tylko niewygodne i niepraktyczne w użytkowaniu, ale i wręcz niebezpieczne, gdyż przy podchodzeniu do otwartego okna można się o nie uderzyć. Przed przystąpieniem do montażu okien połaciowych należy zapoznać się z instrukcją montażu, która jest załączona do każdego okna. Po zamontowaniu okien w połaci, trzeba je wypoziomować i ustawić szczeliny. W opisywanym przypadku monter nie zainstalował dodatkowych kątowników, które powinny znaleźć się w miejscu pokazanym na fot. 15.

Przy bocznych obróbkach okien znajduje się uniwersalna uszczelka klinowa, po zamontowaniu należy ją dopasować do pokrycia. W przypadku widocznym na fot. 21 uszczelka powoduje przeciek.

Prawidłowo zamontowane okno powinno mieć pod obróbką blacharską zamontowaną obróbkę z folii wysokoparoprzepuszczalnej. Jej obecność poprawi termoizolacyjność całego okna i zminimalizuje możliwość wystąpienia mostków termicznych na glifach.

Odstające kołnierze okien spowodowane są nieprawidłowym zamontowaniem okna (fot. 9 i 10).

Okien nie montuje się na tych samych łatach co dachówki, lecz 8–12 cm nad nimi na dodatkowej łacie.

Spadające dachówki widoczne na fot. 18, 19 i 20 nie noszą śladów mocowania (oprócz taśmy wentylacyjnej) – jest to niedopuszczalne. Dachówki były docinane i układane pod grzbietami, gdzie należało je zamocować za pomocą specjalnych spinek z drutem lub nawiercić i przymocować nierdzewnym drutem.

Zastosowanie grzebienia okapowego widoczne na fot. 17 jest nieprawidłowe i nie zapewnia odpowiedniego przewietrzania nad papą a pod pokryciem. W miejscu tym powinna się znajdować kratka wentylacyjna z grzebieniem okapowym.

Zamoczenia krokwi i desek widoczne na fot. 25 i 26 spowodowane są nieprawidłowym rozwiązaniem pasa okapowego.

Obróbki blacharskie kominów i docięcie dachówek należy poprawić.

Prace na opisywanym dachu zostały wykonane niezgodnie ze sztuką dekarską i z zaleceniami producentów okien połaciowych i pokrycia dachu.

Poprawienie wszystkich usterek wiąże się z koniecznością demontażu pokrycia. W związku z tym, że na dachu jako wstępne krycie zastosowana została papa bitumiczna, konieczne jest wykonanie specjalnych otworów umożliwiających odpowietrzenie pól krokwi zamkniętych kulawkami oraz wykonanie otworu w kalenicy i odpowiednie jego zabezpieczenie.

Opinię opracował:
Zbigniew Buczek
Mistrz dekarski i blacharski
Komisja Techniczna PSD
Legitymacja nr 24/2004
 
Źródło: Dachy, nr 4 (112) 2009
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: