Z teczki biegłego, cz. 12

Ocena: 5
2979

Prosty dach, trochę papy, dwa kominy. Niejeden powie – nic łatwiejszego. No to przyjrzyjmy się, jak zrobił to pewien „fachowiec”.

Fot. 1. Brak rantu wodnego na czapie kominowej

Fot. 2. Nieprawidłowo wykonana obróbka blacharska powoduje zastoisko wody i w efekcie przeciek do środka dachu
 
Fot. 3. Nieprawidłowo wykonana obróbka blacharska komina – próba uszczelnienia silikonem
 
Fot. 4. Nieprawidłowo wykonana obróbka blacharska komina – próba uszczelnienia silikonem
 
Fot. 5. Uszczelnienie silikonem. Szkic w kółku pokazuje, jak powinna być wykonana obróbka
 
Fot. 6. Dach pokryty papą asfaltową wierzchniego krycia zamiast papą termozgrzewalną
 
Fot. 7. Zainfekowane deskowanie pod papą
 
Fot. 8. Zainfekowane deskowanie. W głębi zaznaczono miejsce, w którym powinna się znajdować szczelina wlotowa wentylacji
 
Fot. 9. Widoczna na zdjęciu folia zamontowana jest chyba jako paroizolacja? Projekt w tym miejscu przewidywał strop Teriva
 


Wnioski końcowe
Na czapie kominowej brak rantu wodnego zabezpieczającego przed zaciekaniem wody z czapy po ściankach komina.

Według ustaleń spisanych w załączniku do umowy pomiędzy inwestorem a wykonawcą dach miał być pokryty papą termozgrzewalną, a nie papą tradycyjną asfaltową (fot. 6). Dekarze postąpili tak z rozmysłem czy też dlatego, że nie widzieli różnicy między papami?

Obróbki blacharskie kominów są wykonane nieprawidłowo i powodują przecieki, zwłaszcza podczas zalegania śniegu. Obróbka powinna wyglądać tak jak na rysunku przy fot. 5 i powinna być dopasowana do komina, a nie jak na zdjęciach 2–5.

W przypadku wykonania pokrycia z papy termozgrzewalnej modyfikowanej obróbka komina powinna być wykonana z zastosowaniem tzw. izoklinów, powinna mieć wysokość około 20 cm. W górnej części obróbkę należy przymocować mechanicznie za pomocą opaski dociskowej.

Na fot. 9 przedstawiono chyba folię paroizolacyjną – według projektu w miejscu tym powinien znajdować się strop Teriva.

Folia paroizolacyjna powinna być zamontowana w sposób szczelny, tzn. wszystkie zakłady powinny być zaklejone, uszkodzenia należy naprawić; styku folii ze ścianą powinien być trwale szczelnie połączony.

Największym błędem popełnionym przez wykonawcę na tym dachu jest niewykonanie wentylacji dachu. Jej brak spowodował zainfekowanie deskowanie pleśnią i grzybami.

Zainfekowane od spodu deskowanie należy spryskać środkiem pleśniobójczym.
Niezbędne jest też wykonanie drożnej wentylacji dachu.

W tym celu w części przyokapowej (fot. 8) należy nawiercić otwory wentylacyjne (zabezpieczając je przed wejściem owadów). W części kalenicowej(fot. 6) należy zamontować wywietrzniki połaciowe lub inne elementy wentylacyjne, dostosowane ilością i przekrojem do powierzchni i specyfiki opisywanego dachu. 

Czynności opisane pogrubioną czcionką należy wykonać w TRYBIE NATYCHMIASTOWYM. W przeciwnym razie na wiosnę nastąpi konieczność wymiany całego zainfekowanego poszycia dachu.

Po prawidłowym wykonaniu wentylacji należy obserwować zjawisko pokazane na zdjęciach
7 i 8. Za ok. 6 miesięcy wykonać ponowną kontrolę opisanego stanu.

Opinię sporządził:
Zastępca Szefa Komisji Technicznej
Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy
Mistrz Blacharski i Dekarski
Zbigniew Buczek

Źródło: Dachy, nr 11 (107) 2008

 

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: