Wole oko z dachówki zakładkowej Bogen Innovo 12

Ocena: 0
1278
Województwo opolskie charakteryzuje się znaczną liczbą remontów oraz wymian starych pokryć dachowych na nowe. Renowacja nierzadko staje się okazją do zaprojektowania
w dachu funkcjonalnych lukarn czy wolich oczek.
Na przekór teorii, że wole oko da się dokładnie pokryć tylko przy użyciu dachówek karpiówek, na Opolszczyźnie coraz częściej stosuje się do tego dachówki zakładkowe.


Ustawianie łuku czołowego

Przykładem takiego zastosowania było wykonanie w roku 2007 w miejscowości Krośnica wolego oka z dachówki zakładkowej Innovo 12 produkcji firmy Bogen. Zadania tego podjął się nie byle kto, lecz zespół polskich Mistrzów Świata Młodych Dekarzy z Krakowa wraz z ich mentorem, mistrzem dekarskim Herbertem Wernerem. Trzeba także odnotować, że producent dachówek, dla którego realizacja stała się jedną z referencyjnych, do wspólnego działania zaprosił mistrza dekarskiego i ciesielskiego Franza Aigenschenka z Dolnej Bawarii.


Dobre rozmierzenie połaci to podstawa

Precyzyjne rozmierzanie
Prace na połaci trwały tylko dwa dni. W pierwszy dzień zamontowano kręgi konstrukcyjne, odeskowano połacie i pokryto je membraną. W dzień drugi nabito kontrłaty, łaty rozpoczęto układanie rzędów dachówek na wolim oku, a następnie na całej połaci.

Najwięcej pracy pochłonęło rozmierzanie wszystkich składowych. Wykonawcy starali się zrobić to na tyle precyzyjnie, aby połać stała się szczelna dla deszczu bez szlifowania dachówek.  Zachowane zostały wszystkie parametry mówiące o możliwości zastosowania dachówek zakładkowych w takim rozwiązaniu, mimo że stosunek długości wolego oka do jego wysokości przekroczył próg normatywny, czyli 110 cm wysokości tylko na 7,80 m długości całej konstrukcji. Stało się tak dlatego, ponieważ dodatkowe utrudnienia powodowały biegnące obok kalenice skośne tego czterospadowego dachu.


Wole oko odeskowane i przykryte membraną

Jako że inwestor uparł się, aby w wolim oku zamontować wysokie okno, przekroczone zostało zalecana minimalna różnica między kątem pochylenia połaci dachowej a kątem pochylenia lukarny: zamiast 12° wyniosła ona nieco ponad 13°.

Możliwości dachówki
Operacja zakończyła się powodzeniem nie tylko dlatego, że brali w tym udział doskonali fachowcy z dużym doświadczeniem, ale także dzięki zastosowanej dachówce. Model Innovo 12 posiada ponadnormatywne możliwości kształtowania zarówno długości, jak i szerokości krycia. Partia dostarczonego materiału przy „suchym” rozsunięciu 10 dachówek posiadała maksymalny rozstaw 36 mm dla każdej dachówki, a szerokość krycia dla tej partii miała „luz” prawie 10 mm dla sztuki. Na 10 dachówkach można było więc zyskać lub zgubić całe 36 cm na długości i 10 cm na szerokości! Dekarze wiedzą, że niektóre modele dachówek nie pozwalają na przesunięcie po długości nawet w zakresie 10 mm.


Początek krycia

Tak duże tolerancje (bez utraty szczelności przed deszczem) znacznie ułatwiły prace nad dokładnym wykonaniem pokrycia wolego oka. Bez tych cech dachówki wykonanie tego zadania nie byłoby możliwe. Inwestorzy już od ponad roku zamieszkują użytkowe poddasze swojego domu bez obaw, że pojawią się na nim jakiekolwiek przecieki.


Prace zaawansowane

To kolejny przykład, że dachówki nowej generacji z dużymi możliwościami przesuwu mogą więcej, a ich wykorzystanie oraz praca z nimi jest prostsza.

Poza łatwą wymianą pokrycia – często bez przebijania łat – można je także wykorzystać z powodzeniem do wielu rozwiązań niekonwencjonalnych.


Gotowe wole oko

Na podstawie materiałów firmy
Dachy Bawarii

Źródło: Dachy, nr 1 (109) 2009
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Polecane firmy

Dachy - krok po kroku

Polecamy