Prawo budowlane - o czym powinien pamiętać projektant i wykonawca robót dachowych

Ocena: 0
5123
Pisałem już o tym i przypominam, że podstawą wykonawstwa robót budowlanych jest projekt techniczny w zakresie architektury i konstrukcji, a nie projekt budowlany (najczęściej gotowy). Projekt budowlany służy tylko do uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę, wskazuje, jak ma wyglądać obiekt i gdzie ma być usytuowany na posesji w planie i profilu. Projekt ten obejmuje też zagospodarowanie działki.

Fot. 1. Komin dymowy usytuowany zbyt blisko drewnianej konstrukcji dachu

Posługując się tylko takim projektem żaden uprawniony wykonawca robót budowlanych nie jest w stanie poprawnie wykonać robót budowlanych w zakresie architektury, konstrukcji oraz instalacji sanitarnych i elektrycznych.

Bez projektów technicznych roboty wykonywane są „na pamięć”, według uznania wykonawcy robót i tylko na podstawie jego doświadczeń – żaden nadzór inwestorski nie będzie w stanie stwierdzić, czy roboty są wykonywane poprawnie, ponieważ nie ma rozwiązań projektowych. Te uwagi dotyczą całego budynku, od wykopów pod fundamenty aż po dach.

Ze względu na charakter miesięcznika DACHY zajmiemy się tylko dachami. Zobaczmy, jak to wygląda w świetle przepisów prawa budowlanego.

Ostatnio wydany tekst jednolity zamieszczony w Dz.U. nr 243 z 2010 r. poz. 1623 jest mało czytelny dla projektanta i wykonawcy robót budowlanych. Nadmiernie rozbudowany tekst utrudnia korzystanie z niego.

Oto wybrane zagadnienia związane z dachami (wytłuszczenia pochodzą od Autora – dop. red.):
  • art. 3.13. Kiedy jest mowa o dokumentacji budowy — należy przez to rozumieć pozwolenie na budowę wraz z załączonym projektem budowlanym, dziennik budowy, protokoły odbiorów częściowych, w miarę potrzeby rysunki i opisy służące realizacji obiektu, operaty geodezyjne i książkę obmiarów. Pojęcie projektów technicznych w zakresie architektury, konstrukcji oraz instalacji sanitarnych i elektrycznych nie figuruje w spisie*).
  • art. 5.2b. Obiekt budowlany należy projektować i wykonywać zapewniając usuwanie ścieków, wody opadowej i odpadów.
  • art. 62.1 1) c). Obiekt budowlany w okresie jego użytkowania musi być poddawany kontroli okresowej przynajmniej raz w roku instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).
  • art. 63.1. Waścicie1 lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany przechowywać przez okres istnienia obiektu dokumenty budowy i dokumentację powykonawczą oraz opracowania projektowe i dokumenty techniczne robót budowlanych wykonywanych na obiekcie w toku jego użytkowania.
Tyle na temat dachów można wyczytać w nadmiernie rozbudowanym prawa budowlanym.

Podobnie przedstawia się tekst rozporządzenia ministra infrastruktury dotyczące warunków technicznych dla budynków i ich usytuowania. Był on wielokrotnie zmieniany, przeredagowywany – konia z rzędem temu, kto poda liczbę nowelizacji tego przepisu. Oto, co znajduje się w nim (tekst jednolity i zaktualizowany według stanu prawnego na 21 marca 2011, opublikowany w bezpłatnym dodatku do miesięcznika Murator 5/2011) na temat dachu i zagadnień z nim związanych – nie ma tego wiele:
  • § 50: Budynek i pomieszczenia, w których są zainstalowane paleniska na paliwo stałe lub komory spalania z paliwami na paliwo płynne lub gazowe, powinny mieć przewody kominowe do odprowadzania dymu i spalin.
  • § 125: Przewody spustowe (piony) grawitacyjnej instalacji kanalizacyjnej powinny być wyprowadzone jako przewody wentylujące ponad dach, a także powyżej górnej krawędzi okien i drzwi znajdujących się w odległości poziomej mniejszej niż 4 m od wylotów tych przewodów. Nie jest wymagane wyprowadzanie ponad dach wszystkich przewodów wentylujących piony kanalizacyjne pod następującymi warunkami:
             – zastosowania na pionach kanalizacyjnych niewyprowadzonych ponad dach urządzeń
                napowietrzających te piony i przeciwdziałających przenikania wyziewów z kanalizacji
                do pomieszczeń,
             – wyprowadzenie ponad dach przewodów wentylacyjnych,
             – wprowadzanie przewodów wentylujących piony kanalizacyjne do przewodów dymowych
                i spalinowych oraz do przewodów wentylacyjnych pomieszczeń jest zabronione.
   
Warunki dla przewodów kominowych podaje rozdział 5 wg § 140: przewody kominowe powinny być szczelne, a wewnętrzne powierzchnie przewodów odprowadzających spaliny mokre powinny być odporne na ich destrukcyjne oddziaływanie. Przewody kominowe do wentylacji grawitacyjnej powinny mieć powierzchnię przekroju co najmniej 0,016 m2 (13 × 13 cm) oraz wymiar przekroju co najmniej 0,1 m (10 × 16 cm).
  • § 142: Przewody kominowe powinny być wyprowadzone ponad dach na wysokość zabezpieczającą przed niebezpiecznym zakłóceniem ciągu. Wymaganie to jest spełnione, jeśli wyloty przewodów kominowych zostaną wyprowadzone ponad dach w sposób określony Polską Normą dla kominów murowanych.
  • § 146: Wyloty przewodów kominowych powinny być dostępne do czyszczenia i okresowej kontroli. Przeowe i dymowe powinny być wyposażone odpowiednio w otwory wycierowe lub rewizyjne zamykane szczelnymi drzwiczkami, a w przypadku występowania spalin mokrych — także w układ odprowadzania skroplin
  • § 152: Czerpnie powietrza sytuowane na dachu budynku powinny być tak lokalizowane, aby dolna krawędź otworu wlotowego znajdowała się co najmniej 0,4 m powyżej powierzchni, na której są zamontowane oraz aby została zachowana odległość 6 m od wywiewek kanalizacyjnych. Dolna krawędź otworu wwody spalinyrzutni z poziomym wylotem powietrza usytuowana na dachu budynku powinna znajdować się co najmniej 0,4 m powyżej powierzchni, na której wyrzutnia jest zamontowana, oraz 0,4 m powyżej linii łączącej najwyższe punkty wystających ponad dach części budynku znajdujących się w odległości do 10 m od wyrzutni, mierząc w rzucie poziomym.

Fot. 2. Brak wyjścia na dach i dostępu do kominów

             Odległość wyrzutni dachowych, mierząc w rzucie poziomym nie powinna być mniejsza niż 3 m od:
             – krawędzi dachu, poniżej której znajduję się okna,
             – najbliższej krawędzi okna w połaci dachu,
             – najbliższej krawędzi okna w ścianie ponad dachem.
  • § 308: W budynkach o dwóch lub więcej kondygnacjach nadziemnych należy zapewnić wyjście na dach co najmniej z jednej klatki schodowej, umożliwiające dostęp na dach i do urządzeń technicznych tam zainstalowanych. Jako wyjście z klatki schodowej na dach, należy stosować drzwi o szerokości 0,8 m i wysokości co najmniej 1,9 m lub klapy wyłazowe o wymiarze 0,8 × 0,8 m  w świetle, do których dostęp powinien odpowiadać następującym warunkom:
             – jako dojście i przejście między różnymi poziomami mogą służyć drabiny lub klamry trwale
                 zamocowane do konstrukcji,
             – szerokość klamer lub drabin powinna wynosić co najmniej 0,5 m, a odstęp między
                szczeblami nie może być większy niż 0,3 m,
             – odległość drabiny lub klamry od ściany, do której są mocowane nie może być mniejsza
                niż 0,15 m.

 Na dachu o spadku ponad 25% oraz na dachu pokrytym materiałem łamliwym (tłukącym) należy wykonać stałe dojścia do kominów, urządzeń technicznych oraz anten radiowych i telewizyjnych. Dojścia te na odcinkach o nachyleniu ponad 25% powinny mieć 2 zabezpieczenia przed upadkiem. Na dachu o spadku ponad 100% powinny być zamocowane stałe uchwyty dla lin bezpieczeństwa lub bariery ochronne nad dolną krawędzią dachu.
  • § 319: Dachy i tarasy powinny mieć spadki umożliwiające odpływ wód opadowych i z topniejącego śniegu do rynien i wewnętrznych lub zewnętrznych rur spustowych.

Fot. 3. Brak wejścia na dach i dojścia do komina kominka


Fot. 4. Niewłaściwe usytuowanie rynny. Przyłożona listewka pokazuje, że przy intensywnych opadach strumień wody ominie rynnę

Tyle z przepisów prawa budowlanego. Natomiast praktyka wykazuje wielki brak wiedzy w tym zakresie, tak ze strony projektantów, jak i wykonawców robót budowlanych. Praktyka wykazuje, że nie ma budynku bez istotnych wad.

Dla przykładu nowo wzniesiony budynek w miejscowości Sulistrowice gmina Sobótka: komin typu Schiedel do kotła centralnego ogrzewania na paliwo stałe został zlokalizowany zbyt blisko konstrukcji drewnianej dachu (fot. 1). Komin ma 3 przewody: widoczny otwór wylotowy wentylacji poddasza, od strony okapu jest wentylacja kotłowni na parterze, a w środku jest kanał dymowy. Wg przepisów prawa budowlanego odległość wnętrza komina od konstrukcji drewnianej dachu powinna wynosić 30 cm lub więcej. W tym przypadku odległość ta wynosi około 10 cm. Poza tym ten komin wykonany z prefabrykatów bez obudowy cegłą w przestrzeni naddachowej, uniemożliwia zainstalowanie wejścia na wysoki komin dla kominiarza. I trzeci błąd w tym miejscu: brak wejścia na dach (fot. 2). Małe okienko po lewej stronie komina nie jest wyjściem na dach, bowiem otwór po otwarciu okna musi mieć wymiary w świetle 80 × 80 cm. Poza tym gdyby to okno było normatywne, to kominiarz po wyjściu przez okno musiałby chodzić po dachówce, aby dojść do komina. Drugi komin w kalenicy przeznaczony jest dla kominka (fot. 3) – nie ma wyjścia na dach!

Bardzo częstym błędem jest niewłaściwe zamocowanie rynien dachowych (fot. 4). Nieco silniejszy deszcz spływając z dachu ominie rynnę przy okapie. Jak widać na fotografii, najprostszy sposób sprawdzenia, czy deszcz rzeczywiście trafi do rynny (listwa przyłożona do pokrycia) pokazuje, że strumień wody ominie rynnę!

Moim zdaniem, powyższy przykład może być niestety uznany za wzorcowy, bowiem z moich doświadczeń, z tego co widzę podróżując po Polsce czy oglądając fotografie – wynika, że na dachach występuje mnóstwo błędów projektowych i wykonawczych w budownictwie. To świadczy o braku wiedzy u projektantów, wykonawców i inspektorów nadzoru inwestorskiego.


Fot. 5. Wysoki komin od centralnego ogrzewania z elementów systemowych bez obudowy cegłą w części naddachowej uniemożliwia osadzenie klamer włazowych niezbędnych dla kominiarza

Na zakończenie artykułu chciałbym przypomnieć jeszcze oczywistą prawdę: inwestorzy kierując się źle zrozumianą oszczędnością żałują pieniędzy na projekty techniczne i pozwalają wykonawcom wykonywać roboty budowlane z pamięci, według ich własnych, nie zawsze prawidłowych przekonań. Kolejna oszczędność, czyli brak nadzoru inwestorskiego powoduje, że błędy nie są wykrywane. „Wszyscy” są zadowoleni, tylko obiekt nie nadaje się do odbioru przez nadzór budowlany i uzyskania pozwolenia na użytkowanie.

Opracował: Edmund Ratajczak
EXPRONAD


*) Wszystkie wytłuszczenia w tekście pochodzą od Autora – dop. red.

Źródło: Dachy, nr 5 (137) 2011
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: