Obróbki bez farmerów

Ocena: 0.55
2530

Prezentujemy ciąg dalszy historii remontu małego dwuspadowego dachu z poprzedniego wydania. Piszemy o wentylacji, montażu okien, gąsiorach oraz pokazujemy obróbki komina krok po kroku bez użycia farmerów. 

Przypomnijmy – dach o powierzchni ok. 100 m2 miał zostać podniesiony o wysokość trzech pustaków, tak aby przestrzeń remontowanego poddasza tworzyła dogodne warunki mieszkaniowe. Pierwszy wykonawca remontu doprowadził inwestora do małej katastrofy, ponieważ dopuścił do pracy praktycznie bez nadzoru najwyraźniej nieprzeszkoloną ekipę wykonawczą. I chociaż znaleźli się inni dekarze, którzy uratowali sytuację, to konieczne poprawki bardzo wywindowały cenę całego dachu.   

Zabezpieczona szczelina wentylacyjna przed zamontowaniem rynny

Perforacja w podbitce zapewnia wentylowanie a obróbka na listwę nawiązuje do pozostałych obróbek blacharskich

Now ekipa zdemontowała stary dach w całości i położyła następujące warstwy nowego dachu:

  • więźba
  • membrana paroprzepuszczalna
  • kontrłaty
  • płyta MFP
  • papa termozgrzewalna 
  • kontrłaty i łaty
  • blacha w panelach na klik. 

Dodajmy, że wszystkie obróbki zostały wykonane bez użycia farmerów, o czym informuje zainstalowana np. na kominie naklejka z przekreślonym farmerem. Jest to znak rozpoznawczy nieformalnej grupy dekarzy pod nazwą MR Pro, która w ten sposób przeprowadza swoje montaże. Pan Kmil z nią sympatyzuje.

W kalenicy membranę położono na zakład, kontrłaty zamontowane zostały na styk, a deskowanie – z zachowaniem małego odstępu

Podobnie papa nie została dociągnięta do samego końca w kalenicy, aby umożliwić późniejsze wentylowanie połaci

Wentylacja
Na dachu mamy do czynienia z dwoma drogami wentylującymi połać. Dolna wentyluje wełnę mineralną, która stanowi termoizolację poddasza, a drogę dla powietrza tworzą pod płytą MFP kontrłaty położone na membranie. 
Druga droga, którą może swobodnie wędrować powietrze, umożliwia wentylację blachy, a tworzą ją łaty i kontrłaty na papie termozgrzewalnej położonej na płyty MFP. 

Kalenica wentylowana – tu również konieczna jest siatka ochronna

Konstrukcja z płyty MFP przygotowana pod gąsiory

Szczeliny wentylacyjne znajdują się w podbitce oraz za rynną. W podbitce przepływ powietrza umożliwia perforacja wykonana starannie w blasze przez dekarzy wzdłuż całej konstrukcji. Z kolei aby umożliwić wentylację za rynną, konieczna była wymiana haków z doczołowych na mocowane do deski okapowej. Wlot powietrza zabezpieczony został siatką metalową. 

Wentylowana kalenica 
Niezbędnym elementem podwójnej wentylacji dachu jest wentylowana kalenica i z nią związane w pełni wentylowane gąsiory. 

Blacha przygotowana do wykonania wypukłego gąsiora

Płaskie gąsiory zostały zamontowane

Na więźbę położono pełną membranę, pociągniętą do końca na zakład. Na niej w kalenicy kontrłaty zamontowane zostały na styk, a deskowanie – z zachowaniem małego odstępu. Podobnie papa nie została dociągnięta do samego końca ani na zakład ani nawet na styk, co umożliwiło cyrkulację powietrza. Na tak rozszczelnionej kalenicy zamontowano następnie listewki 4/5, które pokryto pasem membrany. Został on dociśnięty kontrłatami i łatami. Dzięki takiemu rozwiązaniu wentylacja dachu jest zagwarantowana. 

Kalenica i ogniomur – obróbki bez farmerów

Gąsiory wypukłe mocowane są naprzemiennie w stosunku do płaskich

Na zdjęciach widoczne jest tylko częściowo, w jaki sposób kalenica została przygotowana pod gąsiory. Dekarze użyli do niej siatki zabezpieczającej szczelinę, którą wydostaje się powietrze. Z płyty MFP ekipa Kamildach utworzyła pionową konstrukcję o wysokości ok. 10 cm z płyty MFP, która została przykręcona do łat. Do niej z kolei zamocowano trójkątne elementy z płyty MFP, które stanowią podparcie na listwy wzdłuż całej kalenicy, na której zamocowane są gąsiory.

Wszechobecna pianka montażowa przy montażu okien

Okna były mocowane przez pierwszą ekipę na osłabionej konstrukcji

Gąsiory
Piękne gąsiory zostały ręcznie wykonane przez dekarzy i zamocowane na zaciąg. Aż szkoda, że nie są dobrze widoczne z dołu.

Na kalenicy założony został ruszt (podpory) z płyty MFP, na którym położono membranę i zamontowano gąsiory. Były dwa rodzaje gąsiorów do zamocowania. Płaskie, w postaci pasów blachy, mocowane były jako pierwsze w odpowiednich odstępach. Następnie formowane były gąsiory wypukłe, wycięte z szblonu i mocowane do rusztu z płyty MFP naprzemiennie z płaskimi.  

Tak okno zamontowała poprzednia ekipa – widoczne wyraźne zacieki na blasze już po krótkim okresie użytkowania

Szczegóły niewłaściwego montażu

Takie rozwiązanie kalenicy jest niezwykle estetyczne i rzadko spotykane. Nie jest to obróbka łatwa, ale precyzyjne wykonanie daje dużą satysfakcję panu Kamilowi. 

Okna dachowe z dolną klamką
Demontując cały dach ekipa dekarska musiała również zdemontować okna dachowe. Było ich pięć, ale niestety jedno z nich miało pęknięta szybę i trzeba było zamówić nowe. Pęknięcie wyniknęło najprawdopodobniej z powodu powstałych na dachu naprężeń w wyniku fatalnego rozwiązania więźby, jakie pozostawiła po sobie poprzednia ekipa.

Na nowo montowane okna zabezpieczone membraną przed położeniem paneli

Nowe obróbki – bez farmerów

Wymieniając okno, pan Kamil zamówił nowe, ale z dolną klamką. Było to okna Velux oznaczone przez producenta GLU. Niestety, gdy inwestor je kupował, nikt mu nie zwrócił uwagi, że okna te są dostępne również w wersji z dolną klamką, więc na a dachu są zamontowane cztery okna z górnym otwieraniem i nawet bardzo wysoka osoba ma kłopot, aby je otworzyć. Okno piąte zostało wymienione i przy okazji tej wymiany pan Kamil zamówił je z dolną klamką, więc bez kłopotu można je obsługiwać.

Komin to moja wizytówka dachu – mówi pan Kamil

Błędy wykonawcze
Przy okazji demontażu okien można było zobaczyć błędy wykonawcze poprzednich montażystów. Wszechobecna była pianka montażowa, która prawdopodobnie zastosowana była od dołu przez brygadę przygotowującą się do remontu poddasza mieszkalnego w celu wyrównania. Od spodu wokół okien widoczne były prześwity, ponieważ blacha nie została prawidłowo zamknięta i pozostawiona na styk. Doprowadziło to w krótkim czasie do zacieków. Aż strach pomyśleć, co by się działo w dłuższym czasie wokół okien.

Ponieważ poprzednia ekipa podnosiła więźbę na wysokość nowej ściany kolankowej podcinając krokwie i nieudolnie „wzmacniała” starą więźbę dodatkowymi elementami drewnianymi, więc okna były montowane na mocno osłabionej konstrukcji. Postawienie nowej więźby rozwiązało ten problem. 

W podobny sposób zostały wykonane kominy na dachu, który jest bohaterem naszego artykułu – krytym panelami na klik

Kominy
Ze względu na ilość dostępnych zdjęć, obróbkę komina pokażemy na przykładzie innego dachu krytego dachówką, który wykonywała również ekipa Kamildach. Zasada jest jednak bardzo podobna. W tym przypadku chodziło konkretnie o wkład kominowy marki Plewa – system Uni Las do gazowego pieca kondensacyjnego

Z uwagi na rodzaj paliwa oraz pieca, a także zalecenia producenta komin został obłożony twardą wełną mineralną elewacyjną o grubości 5 cm (dwie warstwy) i płytą OSB o grubości 2,5 cm (również dwie warstwy). Podwójna płyta została zastosowana z jednego powodu – inwestor chciał zgodnie z obecną modą zamontować na kominie antenę satelitarną, ale nie wiedział jeszcze z której strony, więc wzmocnienie zastosowano na całym kominie. 

Obudowa komina została zamocowana wkrętami ocynkowanymi i sześcioma kątownikami ciesielskimi do kontrłat i desek. Następnie komin z obudową został obłożony membraną Corotop Power. Na całość poszły panele obudowy z blachy płaskiej, wykonane na wymiar dla danego komina. Połączenia wykonane w rąbku kątowym, a do tego żaluzje pełniące rolę kratek wentylacyjnych i czapka kominowa uzupełniają obróbkę. Pan Kamil podkreśla, że komin to jego wizytówka dachu. 

Komin bez farmerów krok po kroku

1. Wkład kominowy do gazowego pieca kondensacyjnego

2. Obudowa zamocowana jest sześcioma kątownikami do desek i kontrłat

3. Całość obłożono membraną

4. Wykonane na miejscu na wymiar panele z blachy – obudowa tyłu komina pokazana od spodu

5. Mocowanie panela obudowy na kominie

6. Gotowe do falcowania elementy obudowy komina

7. Felcowanie rozpoczęte – z boku widoczna dachówka pod blachę przyszlifowana w celu uzyskania równego spadku na obróbce

8. Blachy wyfelcowane na 1,5 raza

9. Wyfelcowane na 2 razy

10. Komin można dodatkowo zaizolować taśmą

11. Mocowanie listwy dolnej

12. Element górnej obróbki komina 

13. Mocowanie pozostałych listew i części górnej

14. Komin przed zamknięciem obróbki góry – po lewej widoczny fragment niebieskiej rury na przewody antenowe

15. Część górna komina już jest zamocowana – pięknie wywinięta blacha z lekkim luzem

16. Jest już i czapka komina; naklejka informuje o tym, że obróbka została wykonana bez farmerów

Źródło: Dachy, nr 3 (231) 2019

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Artykuły ekspertów

- Reklama -

Polecane firmy

Dachy - krok po kroku

Polecamy