Jakość przede wszystkim

Ocena: 0
4758
Dach znajdujący się w podwarszawskiej miejscowości pokryto dachówkami karpiówkami
w koronkę. Na dachu są dwa duże wole oka, kilka okien połaciowych oraz kominów.
Konstrukcję dachu – mimo że wykonaną z myślą o pokryciu z dachówek – trzeba było jednak wzmocnić. Podobnie przekonstruowania wymagały wole oczka. Zastosowano tu dobre materiały solidnych producentów.


Szef Antbudu, Antoni Uliszewski (z lewej)  z jednym ze swoich pracowników

Obiekt: dom jednorodzinny
Powierzchnia dachu: 300 m2
Materiały:
Dachówka karpiówka Koramic w kolorze antracytowym
Rynny i rury spustowe Ruukki
Okna połaciowe Velux
Blacha na obróbki Ruukki
Wykonawca: Antbud, www.antbud.pl

Inwestor dosyć długo poszukiwał dekarza, nie chciał zlecać robót „pierwszemu lepszemu”. Owszem, sam wyszukiwał wykonawców, lecz za każdym razem prosił o pokazanie obiektów referencyjnych. Antbud miał się czym pochwalić. Nie chwaląc się, DACHY nieco pomogły mu w zdobyciu zlecenia – gdy właściciel Antbudu, Antoni Uliszewski pokazał inwestorowi artykuły z jego realizacjami opisane w miesięczniku, do podpisania umowy doszło już szybko.


Fragment wolego oczka. Pokryto je papą, którą owinięto także krokiewki

Wykonawca zapoznał się z projektem. Dach ma powierzchnię 300 m2, sześć okien połaciowych, jedne wyłaz dachowy i dwa duże wole oczka. Proporcje lukarn są nieco zaburzone, ale ich przekonstruowanie nie wchodziło w grę. Jedyne, co mogli zrobić dekarze, to wykonać warstwę wstępnego krycia z papy termozgrzewalnej na deskowaniu.

Papa została zresztą użyta na całym dachu.


Połączenie lukarny z połacią główną

Projekt przewidywał pokrycie dachu dachówkami ceramicznymi. Szef Antbudu namówił inwestora do zakupu antracytowych dachówek karpiówek Koramic. Początkowo inwestor był niechętny temu pomysłowi, ponieważ obawiał się, że wzmocnienia będzie wymagała konstrukcja dachu oraz że karpiówki będą go kosztowały drogo.


Obróbka krawędzi

Dekarze rozwiali te obawy – konstrukcja nie wymagała wzmacniania, a dzięki dobrym kontaktom właściciela Antbudu z hurtownią „Eurodach Beata Wrzeszczyńska Jarosław Wrzeszczyński”, cena zakupu wcale nie odbiegała od kosztów dachówek zakładkowych.


Membrana dachowa przydaje się do różnych celów…

Połacie dachu wymagały nieznacznego wypoziomowania, co też zrobiono. Nabijanie łat i kontrłat poszło szybko, dekarze od razu przystąpili do układania dachówek.


Sztucer. Widoczne otwory wentylacyjne w podbitce

Z powodu nieproporcjonalności wolich oczek dekarze zdecydowali, że nie będą ich kryć dachówkami specjalnymi, lecz dotną standardowe karpiówki. Z systemowych karpiówek Koramic zastosowano jedynie płytki okapowe i kalenicowe, gąsiory na kalenicę i grzbiety oraz dachówki wentylacyjne.


Dachówka wentylacyjna

Poza wspominanymi lukarnami dach nie jest skomplikowany, można go określić jako „zestaw standardowy” – dwa kominy, okna połaciowe, wyłaz. Prace szybko posuwały się przodu bez żadnych zakłóceń, tym bardziej że pogoda sprzyjała. Inwestor z początku bywał codziennie na budowie, interesował się detalami, wchodził na dach, kazał sobie objaśniać sposoby wykonania. Po kilku dniach, gdy upewnił się, że ekipa rzeczywiście zna się na rzeczy – całkowicie zaufał brygadzie z Antbudu.


Dach jak z obrazka

Prawie. Swoje zdanie przeforsował jedynie w przypadku większej niż wymagana ilości dachówek wentylacyjnych. To na szczęście nie wpłynęło na funkcjonowanie dachu i wykonawcy zgodzili się z nim.

Okna dachowe zostały zamontowane w dwa dni, obróbki blacharskie komina także wykonano bez kłopotów – połacie całkowicie ukończono w kilka dni. Więcej czasu zajęły sporych rozmiarów wole oczka.


Połać z drugiej strony

Najpierw zostały one odeskowane. Następnie ułożono kontrłaty i łaty. Krokiewki lukarn zostały owinięte papą i przygrzane – podniesie to szczelność pokrycia w razie przecieku. Czoło lukarny obrobiono formatkami z blachy. Rozwiązanie takie było bardziej pracochłonne niż gdyby obróbkę wykonano z blachy płaskiej, ale za to ładniejsze.

Wykonywane na placu budowy formatki zostały ułożone na podwójne rąbki stojące (Antbud specjalizuje się w technologii rąbków i układa nią blachy aluminiowe, cynkowo-tytanowe i miedziane) i wyg
Inwestor jest bardzo zadowolony z dachu, szczelność pokrycia sprawdził już także „inspektor deszcz”. Wysiłek dekarzy nie poszedł na marne – dach okazał się szczelny.

Źródło: Dachy, nr 7 (127) 2010
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: