Historyczne ciesielskie konstrukcje dachowe. Propozycja systematyki i uporządkowania terminologii, cz. 1

Ocena: 0
3145

Opracowanie podejmuje próbę uporządkowania podstawowych terminów dotyczących konstrukcji dachów ciesielskich i ich elementów stosowanych na terenie Polski od średniowiecza do XX w.

Rys. 1. Asortyment drewna budowlanego dawniej i dziś

1. Wprowadzenie
Dach przekrywa budynek, zabezpieczając go od wpływów atmosferycznych, a składa się z pokrycia, podkładu pod nie oraz konstrukcji nazywanej więźbą, rozwiązywaną w formie różnych systemów konstrukcyjnych. Zarówno te systemy, jak i ich elementy nie posiadają w Polsce jednolitego i jednoznacznego słownictwa terminologicznego. Artykuł niniejszy podejmuje próbę uporządkowania podstawowych terminów dotyczących konstrukcji dachów ciesielskich i ich elementów stosowanych od średniowiecza do XX w.

Należy zastrzec, że ramy objętościowe artykułów pozwalają jedynie na omówienie najważniejszych zagadnień w tym zakresie. Problematyka terminologiczna dotycząca więźb ciesielskich jest ważna nie tylko ze względu na panujący w tym zakresie chaos, ale i dlatego, że konstrukcje te tworzą dziś już zamknięty rozdział budownictwa i nie podlegają zasadniczo dalszemu rozwojowi. Bardzo rzadko są stosowane we współczesnej praktyce, stąd młodzi inżynierowie w czasie studiów nie otrzymują dostatecznej wiedzy na ich temat. Niemniej ich znajomość, łącznie z poprawną terminologią, jest konieczna dla tych architektów i konstruktorów, którzy zajmują się problematyką konserwatorską i adaptacją dawnych budowli oraz dla tych osób, które prowadzą badania historyczno-architektoniczne. Dla realizacji zaprezentowanych wyżej celów potrzebna jest uporządkowana terminologia, tym bardziej, że rozwijająca się komputeryzacja wymaga posługiwania się jednoznacznymi określeniami. Dla zrealizowania celów założonych w niniejszym artykule przeanalizowano rozwiązania konstrukcyjne dachów i ich słownictwo zawarte w najważniejszych polskojęzycznych opracowaniach obejmujących: podręczniki, słowniki i encyklopedie oraz artykuły zestawione w przypisie1.

Dla osiągnięcia właściwego efektu niniejszego opracowania przyjęto następujące zasady i tok postępowania:

  1. Ustalenie najważniejszych systemów konstrukcyjnych dla dachów dwuspadowych występujących na terenie Rzeczypospolitej2 celem dokonania porównań i analizy całościowej słownictwa z uwzględnieniem nadrzędności i podrzędności poszczególnych elementów.
  2. Rozeznanie takich samych lub podobnych elementów w różnych systemach konstrukcyjnych celem dobrania dla nich takich samych lub porównywalnych określeń.
  3. Dla elementów pełniących taką samą lub podobną funkcję, ale różnie usytuowanych, propozycja przyjęcia nazwy wg tych samych kryteriów, np. krokiew (połaciowa), krokiew koszowa, krokiew narożna – a nie krawężnica, jak czasami można spotkać.
  4. Dla niektórych elementów postulat rozszerzenia nazwy o usytuowanie: np.: płatew połaciowa, płatew stopowa, miecz stopowy storczyka, itd.
  5. Propozycja stosowania uproszczeń bez powtarzania nazw elementów oczywistych, np.: w więźbach jętkowo-storczykowych nie trzeba podkreślać „jętkowych”, gdyż storczyki nie występują w innych konstrukcjach dachów.
  6. Postulat maksymalnego wykorzystania istniejących terminów przy ograniczeniu wprowadzania nowych określeń. Terminy, które są powszechnie znane i nie budzą zastrzeżeń tak formalnych, jak i językowych, zostają przyjęte bez umotywowania. 
  7. Przypomnienie o konieczności zadbania o poprawność językową przy maksymalnym zachowaniu określeń tradycyjnych.
  8. Propozycja, aby dla danego rozwiązania konstrukcyjnego, jak i dla określonego elementu, przyjąć tylko jeden termin, który powinien stać się obowiązującym (choćby ze względu na komputerowe opracowywanie danych o więźbach).

2. Drewno budowlane
Problematykę terminologiczną wypada rozpocząć od kilku uwag na temat materiału drzewnego wykorzystywanego kiedyś i dziś na elementy konstrukcyjne, m.in. dachów. Drewno jeszcze przed obróbką nazywano budulcem i dzielono go na trzy grupy, których nazwy zestawiam wg autorów3:

  1. Drewno grube, ekstra i pospolicie grube drzewo, wielki budulec;
  2. Drzewo krokwiowe, średnie drzewo, budulec średni;
  3. Drzewo ryglowe, małe drzewo, budulec mały.

Z powyższych okrąglaków zwanych także kłodami4 wykonywano „całe drzewo”, „półdrzewo” i „drzewo krzyżowe” (rys. 1). „Całe drzewo” była to belka z reguły obciosana ręcznie. Gdy była za duża, cięto ją piłą ręczną na „półdrzewo” albo na „drzewo krzyżowe”. Gdy „całe drzewo” miało mniejszy przekrój (ciosane z kłody o mniejszej średnicy), w takiej formie było wbudowywane, pełniąc od razu rolę krawędziaka. Obróbka ręczna była stosowana prawie do końca XIX w.5 mimo, że tartaki mechaniczne upowszechniły się w Europie Środkowej pod koniec XIV w.,6 jednak w nich tarto przede wszystkim drobne elementy jak: deski, bale i łaty, stąd dawniej deski najczęściej nazywano tarcicą.

Dzisiaj wszystkie elementy drewniane nazywamy tarcicą. Wśród tych konstrukcyjnych rozróżniamy belki, krawędziaki i bale (w okresie międzywojennym krawędziaki nazywano kantówkami). Elementy największe i tylko te jeszcze niewbudowane należy nazywać belkami (dawniej balkami). Tym samym terminem, ale z przymiotnikiem, określamy belki wbudowane: jako belki wiązarowe lub belki stropowe. Inne elementy, jako wbudowane z krawędziaków, przybierają nazwy w zależności od przeznaczenia, np. krokwie, jętki itp. Stąd nie możemy belką nazwać bierwion ścian wieńcowych lub elementów więźby o mniejszych przekrojach, jak na przykład rygli, nie mówiąc już o słupach. Opisując belki wiązarowe, stwierdzamy, czy są tarte czy ciosane i czy posiadają obliny (oflisy)7, natomiast przy innych elementach, np. krokwiach, stwierdzamy, czy są ciosane lub tarte w całości ( z oblinami lub bez), czy też stanowią „półdrzewa” lub „drzewa krzyżowe”. Współcześnie proponuję nazywać je krawędziakami połówkowymi i krawędziakami ćwiartkowymi. 

3. Więźba dachowa
Drewnianą konstrukcję dachu nazywamy więźbą dachową. Przenosi ona na podpory, poza ciężarem własnym, obciążenia pokrycia (wraz z podkładem pod nie) i śniegiem oraz parcie wiatru. Składa się ona z wiązarów (a nie więzarów; nazwa pochodzi od słowa wiązać, a nie „więzać”) z reguły połączonych między sobą jednym z systemów usztywnienia podłużnego. W dawnych opisach oraz opracowaniach spotyka się obok terminu: wiązar, wiązanie także określenie „kozioł”, z którego dziś już należy zrezygnować, tym bardziej, iż tego terminu używa się do określenia pewnego typu konstrukcji o stolcach pochyłych.

4. Więźba krokwiowa
Najprostszym wiązarem dachowym jest ustrój złożony z pary krokwi ustawionych w formie trójkąta równoramiennego (rys. 2). Krokwie te bywają osadzone na końcach (lub w ich pobliżu) belki wiązarowej oraz łączą się wzajemnie u góry w kalenicy. Dla określenia tego ustroju wystarczy go nazwać wiązarem krokwiowym, rezygnując z dłuższego określenia: wiązar krokwiowo-belkowy. Od wiązara krokwiowego całą więźbę będziemy nazywali więźbą krokwiową, natomiast określenie dach krokwiowy jest nieprecyzyjne, a tym samym niepoprawne. Należałoby mówić raczej: dach o konstrukcji krokwiowej 8.W większości przypadków belki wiązarowe nie leżą swymi końcami na murach, lecz na krawędziakach, które przyjęło się nazywać murłatami. Jest to dość niefortunna kalka z języka niemieckiego (Mauerlatte). Po polsku bardziej poprawnie brzmiałoby „łata murowa”. Istnieje piękne staropolskie określenie „namurnica”, rzadko przytaczane zamiennie za murłatę.

Rys. 2. Więźba krokwiowa

Przypisy
1 Podręczniki: J. Heurich, Podręcznik dla cieśli, Warszawa 1874 (wyd. II); F. Kopkowicz, Ciesiołka wiejska i małomiasteczkowa, Warszawa 1948; F. Kopkowicz, Ciesielstwo polskie, Warszawa 1958; D. Krzyczkowski, Budownictwo, Lwów-Warszawa 1932 (wyd. II); Z. Mączeński, Poradnik budowlany dla architektów, Warszawa 1953; S. Mielnicki, Ustroje budowlane, Katowice 1938; M. Rouget, Nauka budownictwa praktycznego czyli doręcznik dla budujących, Warszawa 1827; S. Sierakowski, Architektura obejmująca wszelki gatunek murowania i budowania, Kraków 1812; P. Świtkowski, Budowanie wieyskie, dziedzicom dóbr i possessorom, Warszawa-Lwów 1782; Cz. Wajdzik, Więźby dachowe, Wrocław 1997; A. Zabierzowski, Przewodnik praktyczny dla budujących, Warszawa 1857; W. Żenczykowski, Budownictwo ogólne, t. III, Konstrukcje drewniane, Warszawa 1956 (wyd. II drukowane).

Słowniki: A. Brückner, Słownik Etymologiczny Języka Polskiego, Warszawa 1917; J. Karłowicz, A. Kryński, W. Niedźwiedzki, Słownik Języka Polskiego, Warszawa 1900–1927; S.B. Linde, Słownik języka polskiego, Lwów 1854–60; T. Dzięgielewski, Mały ilustrowany słownik budowlany – terminologia budownictwa, Warszawa 1973; K. Podczaszyński, Nomenklatura architektoniczna czyli słowomiennik cieśliczych polskich wyrazów, Warszawa 1854; S. Urbańczyk, Słownik Staropolski, Wrocław-Kraków 1973–1993; S. Kozakiewicz, Słownik terminologiczny sztuk pięknych, Warszawa 1976;
T. Żebrawski, Słownik wyrazów technicznych tyczących się budownictwa, Kraków 1883; G. Binding, A. Roggatz, Fachterminologie für den historischen Holzbau Fachwerke-Dachwerk. Köln 1990. Encyklopedie: Z. Gloger, Encyklopedia Staropolska, Warszawa 1900; N. Pevsner, J. Fleming, H. Honour, Encyklopedia architektury, Warszawa 1992. Artykuły: G. Ciołek, Dach w polskim budownictwie wiejskim, [w:] Polska Sztuka Ludowa, t. 1, 1947, s. 45–49, t. 2, 1948, s. 12–19; A. Kozaczewska-Golasz, Problem kolebki drewnianej w polskich budowlach sakralnych wzniesionych w XIII i na początku XIV wieku, [w:] Prace Naukowe Instytutu Historii Architektury Sztuki i Techniki Politechniki Wrocławskiej, nr 16, Wrocław 1984, seria Monografii nr 8; W. Krassowski, Ze studiów nad detalami zabytkowych konstrukcji ciesielskich, Kwartalnik Architektury i Urbanistyki, t. VII, 1962, z. 1, s. 3–25; J. Raczyński, Przyczynki do historii ciesielskich konstrukcji dachowych w Polsce, [w:] Studia do dziejów sztuki w Polsce, t. III, Warszawa 1930, s. 95–129; J. Tajchman, Ze studiów nad więźbami storczykowymi Torunia, Acta Universitatis Nicolai Copernici. Zabytkoznawstwo i Konserwatorstwo, t. XIII, 1989, s. 192–205; J. Tajchman, Więźba dachowa ratusza toruńskiego z 1727 roku, Rocznik Muzeum w Toruniu, t. IX, 1992 s. 9–39; A. Walaszek, Więźby dachowe o stolcach leżących na terenie Wrocławia (m-pis), Toruń-Wrocław 1970, praca magisterska napisana w Instytucie Zabytkoznawstwa i Konserwatorstwa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika pod kierunkiem autora niniejszego artykułu. Z powyższych podręczników i artykułów zaczerpnięto większość rysunków, które do niniejszego opracowania zostały dostosowane i zaopatrzone w terminy przez p. Wiesława Kanię wg koncepcji autora. W tym miejscu składam Panu Wiesławowi serdeczne podziękowania za włożony trud, zaś p. Markowi Gogolinowi za komputerowe opracowanie ilustracji. Dziękuję też p. Henrykowi Ratajczakowi za współpracę redakcyjną.
2 W dachach dwuspadowych pojawiają się zasadniczo wszystkie rozwiązania konstrukcyjne, jak i prawie wszystkie elementy, które potem wykorzystywane są w dachach o innych kształtach
3 Autorzy wg kolejności określeń: S. Sierakowski, op. cit.; M. Rouget, op. cit.; J. Heurich, op. cit. Przybliżone wymiary dla poszczególnych grup były następujące:
A. Długość 12,0–14,5 m (tj. 40–48 stóp), grubość w cienkim końcu 25–30 cm (tj. 10–14 cali);
B. Długość 10,8–12,0 m (tj. 36–40 stóp), grubość w cienkim końcu 17,5–25 cm (tj. 7–10 cali);
C. Długość 9,0–10,8 m (tj. 30–36 stóp), grubość w cienkim końcu 15–17,7 cm (tj. 6–7 cali).
Podział na trzy grupy istniał od dawna.
4 Dzisiaj kłoda ma maksymalnie 9,0 m długości, powyżej to dłużyce.
5 Całkowicie tarte konstrukcje przed XIX w. można spotkać tylko sporadycznie. Ręczna obróbka przez górali stosowana jest jeszcze i dzisiaj. W okresie międzywojennym tartaki i składy drewna oferowały obok tarcicy także elementy ciosane, por. Przemysł i Handel Drzewny, 1930, nr 7, 37, 55, 57.
6 M. Arszyński, Drewno jako budulec w Prusach Krzyżackich. Przyczynek do badań nad rolą drewna w budownictwie średniowiecznym, [w:] E. Okoń (red.), Zabytkowe budowle drewniane i stolarka architektoniczna wobec współczesnych zagrożeń, Toruń 2004, s. 97.
7 Wykorzystując maksymalnie materiał na belki i krawędziaki, wykonywano je jako zbliżone do kwadratów, a dość często „kwadraty” te powiększano, zostawiając tzw. obliny. Są one ważne ze względu na zachowanie ostatnich słojów podkorowych mających pierwszorzędne znaczenie w badaniach dendrochronologicznych, tym bardziej, że z reguły drzewo było ścinane w zimie tuż przed sezonem budowlanym. Należy jednak pamiętać, że w czasach nowożytnych można było także gotowy asortyment drewna zakupić w handlu. Czasami było ono sprowadzane z dalekich stron.
8 Taką zasadę należy stosować dla wszystkich rodzajów konstrukcji dachowych.


CDN.

prof. dr hab. inż. arch. Jan Juliusz Tajchman
Instytut Zabytkoznawstwa
i Konserwatorstwa
Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu

Źródło: Dachy, nr 6 (126) 2010

 

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Artykuły ekspertów

- Reklama -

Polecane firmy

Dachy - krok po kroku

Polecamy