Dekarz, który "w butach chodzi"

Ocena: 5
1472
Nagroda w konkursie "POCHWAL SIĘ DACHEM"

Wiele polskich porzekadeł i przysłów zawiera słowa o negatywnym znaczeniu czy wręcz
ma pesymistyczny wydźwięk, np. wracać na stare śmieci, szewc bez butów chodzi.
Inwestor, budując dom dla swojej rodziny postanowił, że dekarz będzie "w butach chodził" - sam bowiem od lat działa w segmencie wykonawczym branży dachowej (Grupa Dekarska Łomianki). Nic dziwnego więc, że dach zdobył wyróżnienie w konkursie "Pochwal się dachem".

Dom (i dach) jak z katalogu

Ze względów technicznych projekt domu nie pochodził z katalogu z gotowymi szkicami – był w pełni indywidualny. Koncepcja architektoniczna obejmowała również propozycje elewacji, ale z całym szacunkiem dla baranków, korników, boniowania itp. – czy może być coś piękniejszego od połączenia drewna i blachy tytanowo-cynkowej z jedynymi w swoim rodzaju dachówkami Karat XXL firmy Erlus? Moim zdaniem niewiele jest takich zestawień…


Proste i wyraźne krawędzie, monochromatyczne kolory

Jak do tego doszło?
Działka została zakupiona w lipcu 2013 r. i zaraz potem zaczął powstawać projekt. Współpraca z architektem przebiegała bez zgrzytów i nieporozumień. Ja jako inwestor przekazałem mu swoje oczekiwania i wyobrażenia, on starał się je przełożyć na rzeczywistość, dodając swoje pomysły. Ponieważ moja koncepcja dachu była dość spójna i konkretna, ta część budynku została zaprojektowana bardzo sprawnie.


Rozpięty żagiel to oryginalny pomysł na zadaszenie miejsc parkingowych

Mimo to budowa domu rozpoczęła się później niż planowano, bo dopiero w lutym 2014 roku. Na murowanych piwnicach szybko powstała konstrukcja szkieletowa z elementów firmy Steico, którą wykonał zaprzyjaźniony cieśla, a potem dosłownie „z marszu” rozpoczęliśmy wykonywanie dachu.

Dach z najlepszych materiałów
Warstwę wstępnego krycia wykonaliśmy z płyt Steico Uniwersal o grubości 40 mm (wymagało to zastosowania grubszych kontrłat, min. 3,2 × 7 cm). Płyty te pełnią tu podwójną rolę – odprowadzają wodę pochodzącą z kondensacji pary wodnej, a zarazem stanowią warstwę docieplenia nakrokwiowego.


Widać tu dbałość o detal

Po łaceniu wykonywaliśmy obróbki blacharskie i montaż rynien prostokątnych z tytan-cynku w kolorze szaronieniebieskiej patyny prod. Rheinzink. Koncepcja obróbek była ustalona dużo wcześniej, mieliśmy je wykonywać samodzielnie na placu budowy, ale wraz z moim bratem Emilem długo zastanawialiśmy się, czy jednak nie wykorzystać obróbek prefabrykowanych Rheinzink. No i w końcu zdecydowaliśmy, że użyjemy gotowych elementów. Dzięki temu realizacja tego etapu zajęła dużo mniej czasu. Już wtedy, jeszcze przed ułożeniem dachówek, budynek prezentował się fantastycznie.


Dach najeżony jak smoczy grzbiet

W międzyczasie na budowie pojawiły się dachówki Karat XXL firmy Erlus w kolorze tytan srebrny – łupek glazura. W miarę układania dachówek stopniowo montowaliśmy też okna dachowe firmy Velux. W dachu pojawiły się trzy okna GLU MK10 (78 × 160 cm), a w łazience jedno mniejsze – GKU MK06 (78 × 118 cm).

Ze względu na niską ściankę kolankową okna udało się zamontować bardzo „ergonomicznie”, czyli dół okna znalazł się na wysokości ok. 1 m od podłogi, a góra na ok. 2 m. Do montażu zastosowaliśmy też produkty izolacyjne BDX, których przydatność można było ocenić zimą, oglądając budynek kamerą termowizyjną.


…ale to tylko rozbijacze śniegu

Zamiast barier przeciwśniegowych zamontowane zostały rozbijacze śniegu IVT. Po krótkich konsultacjach ustaliliśmy, że ułożymy je na dachu w trzech rzędach, opierając się na wzorze „piątki” z kostki do gry. Wybrałem rozbijacze zamiast płotków, bo są one subtelniejsze, mnie rzucają się w oczy. Jeśli chodzi o skuteczność, to ostatnia zima i brak śniegu nie pozwoliła nam na razie na przetestowanie tego rozwiązania.

Cicha kuchnia
Na dachu pojawiły się dwa kominy. Jeden mniejszy, na którym została zamontowana nasada z silnikiem do okapu kuchennego, będąca nieodłączną częścią systemy „Cicha kuchnia Vilpe”. Pomysł ten jest nowatorski, a działanie świetnie sprawdza się w praktyce. Funkcjonowanie systemu polega na tym, że głośny silnik nie jest montowany w okapie kuchennym, ale w dachu, co w dużym stopniu zmniejsza hałas w domu.

Drugi komin wymurowano z systemowych elementów na potrzeby kominka. Został docieplony i zdecydowanie poszerzony podkonstrukcją ze stalowych profili i płyty. Wiedząc, że w finale będzie okuty blachą, mogliśmy dowolnie planować jego rozmiary. Aby dachu nie szpecić dodatkowymi kominkami, obok ocieplonego komina spalinowego pojawiły się dwie rury: ?160 do wentylacji grawitacyjnej piwnicy oraz ?5 do odpowietrzenia kanalizacji.


Nad oknami Velux komin z nasadą, w której mieści się wyciąg cichej kuchni Vilpe

Ta rozbudowa dobrze wpłynęła na proporcje komina, a zarazem uporządkowała dach. W finale w kominie pojawiło się jeszcze kilka przewodów elektrycznych, przeprowadzonych przez elektryków do skrzynki z bezpiecznikami, które bez problemów, czyli bez prucia ścian umożliwią montaż paneli fotowoltaicznych, gdy to rozwiązanie stanie się w końcu opłacalne.

Wisienka na elewacji
Dach nad tarasem ma mały kąt nachylenia, musiał więc być dobrze zaizolowany pod pokryciem wierzchnim. Jako krycie wstępne zastosowaliśmy więc dobrej jakości papę termoizolacyjną na deskowaniu i kontrłatach. Na górze znalazła się taka sama dachówka jak na połaci głównej, czyli Erlus Karat XXL. Ta dachówka może leżeć na niemalże płaskich dachach, bo już od 10 stopni.

Wejście do domu jest zadaszone płaskim daszkiem, a że to elewacja frontowa, to miała to być wisienka na torcie – a właściwie na elewacji. Hydroizolację wykonaliśmy z materiału Resitrix, natomiast elewacja to połączenie tytan-cynku i drewna. W to wszystko świetnie wkomponowały się schody obłożone blachą ryflowaną aluminiową o grubości 4 mm i ławeczka przed wejściem.


W drugim, poszerzonym kominie zmieścił się wylot spalin, wentylacja i kable elektryczne

Okna dachowo-fasadowe
Ok. 40% elewacji to również różnego rodzaju obróbki blacharskie z tytan-cynku.

Szczyty zostały wykonane z drewna, którego urodę podkreślają obróbki na rąbek stojący. W szczytach zamontowano trzy okna… Velux. Tak, okna dachowe można montować również w pionie. Ich doskonała jakość i klamka na górze z klapą wentylacyjną świetnie sprawdzają się w użytkowaniu. Dodatkowo do okien można montować akcesoria Velux, czyli markizy i rolety zaciemniające. Sam zdziwiłem się, jak dobre jest to rozwiązanie.

Dla odmiany przyziemie elewacji do wysokości ok. 110 cm zostało wykonane z blachy Rheinzink na rąbek pojedynczy. W środkowej części elewacji mur jest otynkowany i pomalowany na biało, ale glify okien i drzwi mają okucia z blachy.


Daszek nad werandą posiada wstępne pokrycie z papy

Warto zwrócić na uwagę na miejsca postojowe obok domu. Są one zakryte membranami ze specjalnego, wytrzymałego płótna żaglowego. Nie chciałem tu stawiać żadnej konstrukcji, masywnych słupów, wiaty itp., żeby mieć wolną przestrzeń. Żagle były idealnym rozwiązaniem – lekkie (także wizualnie), nie wymagające słupów, a jednocześnie wytrzymałe i funkcjonalne.

Podsumowując: dobry plan, wysokiej jakości materiały oraz to, co najważniejsze – dobrzy rzemieślnicy. I w efekcie można pochwalić się swoim dachem i elewacją.


Dzięki obróbkom z tytancynku glify okien wyraźnie odcinają się od białej płaszczyzny elewacji. Okno w szczycie to… Velux

Budowa to duże wyzwanie. Wcielenie się w rolę inwestora było bardzo ciekawym doświadczeniem. Na własnej skórze przekonałem się, jak to jest grać w drużynie przeciwnej, ponieważ wprawdzie z budownictwem jestem związany od lat, ale zawsze występowałem po drugiej stronie barykady, jako wykonawca. Po zakończeniu wiem jedno – trzeba polegać na dobrych ekipach. Wtedy jest dobrze technicznie, ładnie, a w perspektywie kilku lat taniej, bo bez napraw.


Jarosław Dąbrowski

Źródło: Dachy, nr 6 (186) 2015
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Artykuły ekspertów

- Reklama -

Polecane firmy

Dachy - krok po kroku

Polecamy