Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja. Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja.
Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja.

Dachy płaskie, cz. 1. Projektowanie, renowacja, trwałe naprawy

Ocena: 5
2306

 

Wymagania wobec formy budowli są nieraz większe niż wobec ich funkcjonalności. Projektanci i inwestorzy mają niewystarczającą wiedzę na temat właściwości, wzajemnych oddziaływań i powiązań warstw dachów płaskich. Do takiego wniosku prowadzą moje doświadczenia, gromadzone przez 22 lata pracy jako rzeczoznawca. Stwierdzenie to było moim przewodnim motywem na licznych dachach. Wiele z nich traciło szczelność już w kilka lat po zbudowaniu, wiele było wykonanych w nieprawidłowy sposób, ale mimo świadomości tego faktu pozostawiono je samym sobie.

 


Rodzaj konstrukcji dachu płaskiego (wentylowany, niewentylowany itd.) często można rozpoznać dopiero pod dokładniejszym zbadaniu

Między inwestorem, projektantem, wykonawcą a producentem
Od 42 lat związany jestem z branżą dachową. Przez ten czas miałem okazję pracować po każdej stronie barykady, występując w każdej roli uczestnika procesu budowlanego. Z zawodu jestem dekarzem, znam więc nastawienie i podejście niektórych wykonawców, prezentujące się np. w stwierdzeniu „Zawsze tak robiliśmy”. Ale znam również „przestarzałe”, nieprawidłowe przedmiary robót, przedstawiane inwestorom od 20 lat. Pzecież materiały, systemy, począwszy od paroizolacji, a kończąc na hydroizolacji, wytyczne wykonawcze, branżowe przepisy i normy bardzo się zmieniły na przestrzeni ostatnich 30 lat. Dach zaś powinien funkcjonować nie tylko przez okres gwarancji, ale o wiele dłużej.

Projektant ustala, czy ma to być dach ocieplany, bez ocieplenia, odwrócony, z roślinnością lub bez niej, uwzględnia wymagania ochrony ppoż., ograniczenia prawne i architektoniczne. Poza tym wyznacza warunki brzegowe, strukturę warstw dachu, materiały hydroizolacyjne, rozwiązania detali. Często wykorzystuje on przy tym (nie zawsze wystarczające i nie zawsze neutralne) kompetencje dekarza i działu przetargów producentów materiałów budowlanych.

Jeśli projektant pełni również funkcję kierownika budowy, to istnieje niebezpieczeństwo, że będzie on dokumentował i zarządzał nieprawidłowościami. Takie doświadczenie przeżyłem ostatnio przy okazji ekspertyzy przeprowadzanej na dachu, którego remont był zaprojektowany przez architekta. Ten dach stał się nieszczelny już po 9 miesiącach. Aby uzyskać stan odpowiadający wymaganiom sztuki budowlanej, należałoby usunąć wszystkie jego warstwy.

 


Warstwy użytkowe dachu mogą w istotny sposób wpływać na fizykę budowli, ale mogą także pełnić funkcję ochronną

Inwestor (zastępczy, deweloper, przyszły właściciel obiektu) wszelkie kwestie związane z dachem chętnie przekazuje swojemu architektowi. Albo też wykazuje minimum zainteresowania, robi przynajmniej przegląd Internetu, zbiera informacje.

Często wymagania inwestorów wobec dachu ograniczają się do następujących punktów: ma to być dach płaski, pozwalający na maksymalne wykorzystanie wysokości budynku do celów użytkowych, ma mieć 10 lat gwarancji, no i ma być tani. Takie bywają wymagania ofertowe. Pozostałe ustalenia, rozwiązania detali itd. są pozostawiane wykonawcy.

Następny jest wykonawca generalny.

 


Dachy płaskie są narażone na duże obciążenia, pochodzące m.in. od wody stojącej w kałużach, niepożądanej roślinności, zjawisk pogodowych

On także dachowi poświęca niewiele uwagi, pomagając sobie kilkoma ogólnikowymi hasłami, takimi jak dach płaski, dach ocieplony, wysokość attyki, przebicia, pozostawia dekarzowi jego zaprojektowanie, a także wymyślenie korzystniejszych cenowo alternatywnych rozwiązań dla dachu i ogólnie hydroizolacji budowli. Widząc to niewielkie zainteresowanie, wykonawcy pozwalają sobie na zmiany, polegające na zmniejszeniu umownie ustalonego zakresu robót.

Przykładem niech będzie pewien badany przeze mnie obiekt, gdzie parking podziemny został wykonany jako szczelna niecka betonowa bez śladu wymienionej w projekcie hydroizolacji. Coraz częściej uzgodniona jakość ustępuje przed dążeniem do maksymalizacji zysku.

W przypadku obiektów nowobudowanych jest o tyle łatwiej, że można ustalić przyczyny. Trudniej (i drożej) robi się już przy remontach, naprawie braków.

 


Dach dwułupinowy, ocieplony na pełnej wysokości, bez wentylacji, spaczone deskowanie, hydroizolacja narażona na uszkodzenia

Dwuczęściowe dachy płaskie wentylowane – zimne
Z pewnością dachy takie jeszcze istnieją, może nawet są jeszcze projektowane.

W teorii dach taki składa się z części dolnej – stropu w wersji lekkiej (drewno i płyty gk), chociaż spotyka się też wersję masywną; następnie w kolejności od wewnątrz na zewnątrz mamy tu:

  • część wewnętrzną (strop pomieszczenia),
  • paroizolację (uwaga: musi być szczelna w każdym miejscu i trwale połączona),
  • ocieplenie (uwaga: grubość tej warstwy może się zmienić po rozwinięciu materiału i jego rozprężeniu – zwrócić uwagę, czy wysokość szczeliny powietrznej nad ociepleniem będzie wtedy wystarczająca),
  • szczelinę powietrzną z dostępem do powietrza zewnętrznego przynajmniej z dwóch stron, z wystarczającą wymianą/cyrkulacją, wspomaganą przez spadek górnej części i cyrkulacje powietrza powodowanego jego nagrzewaniem się,
  • część zewnętrzną (podłoże pod hydroizolację),
  • hydroizolację (jeśli są to dwie warstwy papy, to jest ona niemal paroszczelna).

Oczywiście warstwę powietrzną należy odpowiednio zwymiarować, pamiętając o wszelkich nadbudowach, przeszkodach poprzecznych itp., które mogłyby zmniejszyć jej wysokość lub blokować przepływ powietrza.
 


Klasyk – jednołupinowy dach ocieplony z licznymi łatami. Zalecany szybki remont

Jak dowodzą najnowsze badania naukowe, w przypadku dachów znaczenie ma też ich orientacja (strona północna jest chłodniejsza niż południowa i powietrze krąży tu słabiej). Inaczej masy powietrza będą się przemieszczać z połaci cieplejszej do zimniejszej, która jest zbyt mocno narażona na działanie wilgoci.

Jeśli chodzi o niebezpieczeństwo wnikania wilgoci do konstrukcji dachu, to dachy dwuczęściowe niewentylowane są jeszcze bardziej na to narażone. Najmniejsze uchybienia, błędy w układaniu czy montażu mogą powodować tworzenie się kondensatu i występowanie grzybów. Doświadczyłem tego na kilku badanych przeze mnie obiektach.

Korozja konstrukcji dachowej, mimo że początkowo niezauważalna, jest niejako wpisana w ten typ dachu.

 


Dach ocieplony po usunięciu starych warstw i ułożeniu nowych

W konstrukcjach tego rodzaju konieczne jest uwzględnienie lokalnych uwarunkowań na placu budowy – wiele da się bowiem zaplanować i naszkicować, ale potem przychodzi instalator z innej branży, przecina paroizolację, nie uszczelnia jej i zaczyna się…

Pod tym względem widać więc wady konstrukcji dwuczęściowej. Można je przekształcić w dachy ciepłe i usunąć górną część, lecz każdy przypadek należy analizować oddzielnie. Ja jednak tego nie zalecam z powodu zbyt dużej ilości ewentualnych i popełnianych błędów.

Dach odwrócony
Zasada jest tu podobna jak w przypadku dachu ciepłego, lecz tu hydroizolacja jest układana bezpośrednio na konstrukcji nośnej, a na niej rozkłada się ocieplenie (wystawione na działanie aury). Układ warstw jest następujący:

  • konstrukcja nośna (od lekkiej do monolitycznej, z różnych materiałów),
  • paroizolacja (zwalniacze pary nie są uwzględniane w ogólnie uznawanych zasadach sztuki budowlanej),
  • hydroizolacja (z najróżniejszych materiałów – nie wszystkie warianty skutkują pożądanym efektem),
  • ocieplenie z dopuszczonego do tego celu XPS,
  • osłona powierzchniowa (ciężka, np. posypka żwirowa, płyty, uprawy roślinne).

Balast jest potrzebny, żeby chronić ocieplenie przed podrywaniem przed wiatr czy podmywaniem przez wodę.
 


Tymczasowa hydroizolacja lub paroizolacja. Nawet 100 łat nie wystarczy, zawsze jednej będzie brakować. Tu potrzebna jest nowa powłoka

Wady/zalety:

  • brak wpływu zmian w ociepleniu z twardej pianki, ochrona hydroizolacji przez ocieplenie,
  • od kilku lat zoptymalizowane przez nowe dopuszczenia (proszę sprawdzić!), możliwe jest układanie ocieplenia w dwóch warstwach, co minimalizuje przepływ ciepła przez fugi,
  • przez fugi miedzy płytami ocieplającymi woda wnika pod ocieplenie, jest ogrzewana przez dopływające od spodu ciepło i zostaje odprowadzona przez odpływ – oznacza to utratę energii, tym bardziej, jeśli na dachu nie ma wystarczającego spadku,
  • bez odpowiedniego spadku należy się liczyć z intensywniejszym spontanicznym porastaniem przez rośliny, a więc i ze wzrostem nakładów na pielęgnację,
  • wymagane jest staranne układanie, bez jakichkolwiek przerw czy wolnych przestrzeni (nie należy ich wypełniać pianką budowlaną),
  • większy ciężar wskutek układania balastu oraz wskutek nasiąkania ocieplenia wilgocią na drodze dyfuzji,
  • zwiększone nakłady na nadzór wykonawczy, przede wszystkim pod kątem prawidłowego ułożenia i minimalizacji mostków cieplnych, ponieważ po rozłożeniu balastu warstwy dachu zostają zakryte.

Jednoczęściowy dach niewentylowany – ciepły
Inaczej niż w przypadku konstrukcji wymienionych wyżej (dach zimny, dach odwrócony) ten rodzaj dopuszcza niemal każdą możliwość kombinacji.

Zasadniczy układ warstw (od wewnątrz do zewnątrz):

  • konstrukcja nośna (od lekkiej do monolitycznej, z różnych materiałów),
  • paroizolacja (zwalniacze pary nie są uwzględniane w ogólnie uznawanych zasadach sztuki budowlanej),
  • ocieplenie (z bardzo różnych materiałów – nie wszystkie warianty skutkują pożądanym efektem),
  • hydroizolacja (z najróżniejszych materiałów – nie wszystkie warianty skutkują pożądanym efektem),
  • ewent. osłona powierzchniowa (lekka: np. posypka z łupka, ciężka: np. żwir/płyty/uprawy roślinne).

Ta konstrukcja to prawdziwy klasyk, najczęściej projektowany i budowany, zarówno kiedyś, jak i współcześnie.
 


Nieudany remont: duże ilości kondensatu spowodowane nieszczelnym połączeniem paroizolacji do pionowych części budynku. Woda spływała po ściankach do wnętrza dachu

Na obiektach przemysłowych ma postać lekkiej konstrukcji na podatnym na wpadaniu w wibracje podłożu nośnym z blachy trapezowej.

Uwaga:

  • w zagłębieniach możliwe są zastoiny wody,
  • niebezpieczeństwo występowania mostków termicznych na zakładach, przebiciach, przy niedokładnym wykonaniu paroizolacji,
  • w przypadku dużych otworów w ścianach bocznych (jak np. bramy) należy uwzględnić ciśnienie wewnętrzne wiatru działające na dach od dołu – jest ot dodatkowe obciążenie, wymagające ewentualnie dodatkowych zamocowań,
  • wskutek sposobu użytkowania konstrukcja nośna ma tendencję do odkształcania się w trzech kierunkach; odkształcanie może być też powodowane przez bliski ruch samochodowy – ciężkie auta powodują wpadania blachy w wibracje,
  • konieczne jest trwałe połączenie warstw dachu z podłożem (stabilizacja).

Interakcje między poszczególnymi warstwami dachu, w zależności od ich układu oddziałują na cały dach, począwszy od paroizolacji, przez ocieplenie, a skończywszy na hydroizolacji.

Obciążenia mogą być też powodowane przez interakcje między zespolonymi warstwami i mogą prowadzić do przyspieszonej utraty funkcjonalności – często dotyczy to ocieplenia i hydroizolacji, jeśli np. termoizolacja nie jest stabilna wymiarowo w długim okresie czasu (utwardzane pianki o różnej gęstości), nie jest dostatecznie stabilnie zamocowana (przesuwanie się/przemieszczanie/kurczenie ocieplenia), ale także gdy odspaja się ona od podłoża, czemu sprzyjają nierówności i słabe reagowanie kleju.

Za mała ilość kleju, zanieczyszczone, zapylone klejone powierzchnie, za krótkie mocowania mechaniczne (zwłaszcza w strefach brzegowych i narożnych) i in. mogą również negatywnie wpływać na warstwy dachu.
 


Naprężenia i spiętrzenia pod hydroizolacją, kałuże wody spowodowane zbyt małą grubością ocieplenia z twardej pianki, ułożonego bez odpowiedniego mocowania do podłoża

Paroizolacja i/lub hydroizolacja tymczasowa
Paroizolacja, szczególnie wykonana z membrany dachowej, szczelnie ułożona i dokładnie zamocowana stanowi ostatnią linię obrony przed wodą, która dostała się do dachu w trakcie robót i która mogłaby zalać położone niżej pomieszczenia, nierzadko wyposażone w drogi sprzęt. Niedawno dokonywałem wizji lokalnej na dachu pewnego szpitala i na paroizolacji nad salą operacyjną stwierdziłem warstwę wody grubości 4–6 cm. Na szczęście we wnętrzu było sucho.

Paroizolacja musi dokładnie przylegać do wszelkich przejść, połączeń i zakończeń, a na pionowych płaszczyznach musi być wyprowadzona przynajmniej do górnej krawędzi ocieplenia. Ja poprowadziłbym ją jeszcze dalej, najlepiej aż do krawędzi zewnętrznej, np. attyki.

Ma badanym przez mnie dachu szpitala paroizolacja z papy bitumicznej została wyciągnięta na wysokość ok. 30 cm nad górną krawędź ocieplenia na zimnym, nieocieplonym ogniomurze. Ponieważ nie doszło do przyklejenia się paroizolacji do attyki, przy górnej krawędzi wydobywała się para wodna, która kondensowała na zimnej ściance zewnętrznej i jako woda wpływała pod paroizolację i zagrażała pomieszczeniom pod dachem. Nie doszłoby do tego, gdyby paroizolacja była poprowadzona dalej.

Bardzo często stwierdzałem, że woda wnikała w warstwy dachu właśnie w obrębie przejść przez dach (zakładając, że paroizolacja jest szczelna). To oznaka tego, że nie została ona dokładnie przyklejona do podłoża. Wskutek konwekcji i wydostawania się nasyconego wilgocią powietrza z wewnątrz, a potem kondensacji w górnych warstwach dachu i/lub na zimnych elementach zewnętrznych, może dojść/dojdzie do powolnego zawilgacania ocieplenia.

 


Odkrywki pokazują regularne fugi w styropianie – w miejscach tych dochodzi do gromadzenia się skroplin

Najważniejszym zadaniem warstwy paroizolacyjnej jest blokowanie przepływu pary wodnej na poziomie pod lub nad stropem. Żeby tak było, musi ona być jak najdokładniej połączona z wszelkimi przebiciami i zakończeniami.

W dobie nieustannej presji na zmniejszanie kosztów inwestor oczekuje, że papa o najniższej klasie jakości, np. V60 S4 + AL (papa z bitumu oksydowanego z osnowa aluminiową i z włókna szklanego) zapewni mu najwyższa skuteczność.

Onegdaj, przy przebudowie budynku należącego do banku, usunięto cały dach, zerwano wszystkie warstwy, a następnie całość zabezpieczono paroizolacją, która potem pełniła funkcje pokrycia tymczasowego. Przez 2–3 miesiące musiała znieść wszelkie obciążenia wynikające z normalnej budowy. Oczywiście pojawiły się przebicia i zacieki wody. Poradziłem, aby po zakończeniu prac nakryć tę powłokę dodatkową, nienaruszoną paroizolacją. Ku memu zdziwieniu, starą warstwę połatano i po prostu ułożono na niej pozostałe warstwy dachu. Czy nie można tego uznać za „programowanie strat”?

 


Liczne łaty zakrywające łby kołków mocujących zawilgocone i namiękłe ocieplenie

Ocieplenie
Termoizolacja to kolejna multifunkcjonalna warstwa, mająca zapewnić (wraz z paroizolacją) zdrowy mikroklimat w pomieszczeniach. Materiał użyty na ocieplenie powinien być długotrwale stabilny wymiarowo, odporny na nacisk, w razie potrzeby niepalny, dający się szybko układać, dopasowujący się do podłoża, energooszczędny (zarówno w produkcji, jak i podczas działania), ekologiczny i ekonomiczny.

Dach płaski można ocieplić wieloma rodzajami materiałów. Do klasycznych i najczęściej stosowanych należą: styropian, czyli ekspandowany polistyren (EPS), włókna mineralne, poliuretan (PU), szkło piankowe, polistyren ekstradowany (XPS) i PIR.

Styropian (EPS)
Ekspandowany polistyren, czyli styropian jest (przeważnie) biały, lekki, spienia się go w blokach i w zależności od wymagań budowlanych, jest stosowany w postaci bloków spadkowych i/lub płyt. Łączy się go także z papami bitumicznymi (styropian laminowany) i układa również nad hydroizolacją. Dobre właściwości izolacyjne styropian zawdzięcza pęcherzykom powietrza, zamkniętym w swojej strukturze.

 


Odkrywka kontrolna dachu nad salami operacyjnymi szpitala pokazała nasiąknięte wodą ocieplenie z wełny mineralnej

Ciekawym zjawiskiem jest powstawanie szczelin między krawędziami płyt styropianowych, do czego dochodzi po pewnym czasie i w połączeniu z wykonywanymi odkrywkami dachu. Być może jest to związane z zawilgoceniem wskutek intensywniejszego tworzenia się kondensatu w tych obszarach.

Styropian może się rozpuszczać w kontakcie z klejami zawierającymi rozpuszczalniki czy topić się pod wpływem wysokiej temperatury, np. płomienia z palnika.

Nieprawidłowe przyklejenie może być przyczyną niewystarczającej stabilności mocowania. To z kolei może powodować powstawanie szczelin między elementami ocieplającymi. Ich oznaką są „regularne” fałdy i zagłębienia, nachodzenie płyt pod hydroizolacją na siebie, często połączone z odspajaniem się powłoki kryjącej na obrzeżach dachu. A ponieważ styropian nie rozszerza się na dachu, zaczyna brakować części materiału do zamknięcia szpar w innych obszarach, jak np. na krawędzi dachu czy w pobliżu sztywnych przejść przez dach.

W efekcie oznacza to, zamocowane warstwy dachu nie mają wystarczającej stabilności i mogą się przemieszczać.

 


Ten sam dach, co na poprzednim zdjęciu: naprawiony dach tuż przed rozłożeniem warstwy wegetacyjnej

Będzie więc dochodzić do powstawiania naprężeń, zmarszczeń i nadwerężania hydroizolacji. Dotyczy to zwłaszcza pap bitumicznych, które będą się zapadać nad fugami i starać się dopasować do podłoża. Ale i inne materiały kurcząc się, ulegają rozciągnięciu, aż do spękania. Oczywiście wynikiem tego jest wzmożona ucieczka ciepła i intensyfikacja tworzenia się kondensatu w miejscach, w których brakuje ocieplenia.

Styropian jako ocieplenie dachu powinno się układać w kilku warstwach, zawsze z przesunięciem.

Ocieplenia mineralne
W przeciwieństwie do większości twardych pianek, włókniste materiały mineralne są klasyfikowane jako niepalne (pod warunkiem, że nie są połączone czy laminowane materiałami palnymi).

Ocieplenia włókniste powstają w wyniku łączenia pojedynczych włókien wełny kamiennej. Sprzedawane są w postaci płyt, rolowanej, mogą mieć różne parametry termoizolacyjne, różną odporność na nacisk, można je stosować na dachach, elewacjach, do izolowania rur itd.

Odmiennie od większości pianek (EPS itd.), w przypadku ociepleń włóknistych należy się liczyć ze zwiększeniem objętości po zamontowaniu mat rolowanych między krokwiami.

Z powodów ekonomicznych na dachach płaskich najczęściej stosuje się płyty o średniej odporności na nacisk. I ta właśnie cecha jest najczęściej przyczyną usterek. Uszkodzenia najczęściej występują w obszarach, gdzie dochodzi do nadmiernego nacisku na ocieplenie – na ścieżkach komunikacyjnych, ale także w miejscach, gdzie doszło do zawilgocenia płyt oraz gdzie lepiszcze doznało uszkodzeń.

Utrata odporności na nacisk i zmniejszenie grubości może źle wpływać zwłaszcza na hydroizolację mocowaną mechanicznie. Kołki stosowane do mocowania ocieplenia do podłoża są dobrane do nominalnej grubości płyt (w stanie pierwotnym jeszcze przed rozprężeniem po ułożeniu na dachu). Jeśli kołek nie będzie miał strefy kompensacyjnej, może dojść do podniesienia pokrycia i nawet jego przebicia w razie silnego nacisku. Potem to już idzie jak reakcja łańuchcowa – pod pokrycie wnika woda, moczy wełnę, która mięknie i obniża się, kołki sterczą i wystarczy nadepnięcie na nie, żeby przebić powłokę.

Trwałe przemoczenie wełny ma fatalne skutki, ponieważ włókna są sklejone żywicą, którą wilgoć uszkadza, a struktura ocieplenia ulega rozluźnieniu. To zaś, jak dowodzą wykonane na dachach odkrywki, może prowadzić do tego, że zamiast stosunkowo twardej płyty z wełny pod pokryciem leży po prostu mokra szmata.

Ocieplenie z włókien mineralnych bez laminatu jest niepalne. Nie da się jednak wykluczyć jego żarzenia się, zaprószonego np. wskutek zgrzewania papy. A żar zawsze może być źródłem pożaru.

Szkło piankowe
Szkło piankowe to spienione szkło, które swoje właściwości termoizolacyjne zawdzięcza gazom (m.in. powietrzu) zamkniętym w swojej strukturze. Sprzedaje się je w postaci płyt, także laminowanych.

Z powodu swoich cech, ale i nie niskiej ceny można je porównać z marką Mercedes wśród samochodów.

Do właściwości szkła piankowego należy m.in. wysoka szczelność dyfuzyjna, uzyskiwana dzięki zalewaniu gorącym lepikiem. Teoretycznie przy prawidłowym układaniu można wtedy zrezygnować ze stosowania dodatkowej paroizolacji.

Szkło piankowe cechuje się też dużą odpornością na nacisk, można po nim chodzić, a nawet jeździć. Ma też tę cechę, że woda, jak wniknie do ocieplenia, nie rozejdzie się po nim.

Szkło jest odporne również na gryzonie. Nie powinno się tego lekceważyć, bo zdarzają się dachy, w których ocieplenie zostało wyjedzone przez mrówki czy zniszczone przez szczury albo myszy, które dostają się do dachu przez krawędzie czy poprzez elewację.

 


Odkrywka dachu ocieplonego szkłem piankowym – hydroizolacja nie jest przyklejona do powierzchni ocieplenia

Podobnie jak ocieplenia włókniste, ten materiał jest klasyfikowany jako niepalny – pod warunkiem, że nie ma palnych dodatków, klejów, laminatów itp.

Materiał ten stosuje się szczególnie na obiektach prestiżowych, droższych, tam, gdzie inwestor chce uzyskać pewność co do swego dachu i chce sobie zagwarantować wieloletnią żywotność całego dachu. Uwzględniając współczynnik rozszerzalności tego ocieplenia, wynoszący niemal tyle samo, co betonu, w praktyce można przyjąć, że nie wystąpią żadne naprężenia.

Dach kompaktowy (taki, w którym termoizolacja i hydroizolacja są ze sobą sklejone) oferuje projektantowi wysoki stopień pewności, jakiego według mnie nie umożliwia żaden inny materiał.

Swego czasu nadzorowałem remont ok. 35-letniego dachu. Tak jak zaplanowałem i oceniłem, możliwe było zerwanie starej hydroizolacji z papy bitumicznej ze szkła piankowego, uzupełnienie ocieplenia i położenie nowego pokrycia.

Takie rozwiązanie to dobry pomysł, zwłaszcza pod względem kosztowym, jeśli chodzi o budownictwo, które ma wytrzymać wiele lat bez napraw.

Trwałe dachy płaskie
Mam nadzieję, że moje wskazówki, podane na podstawie doświadczeń gromadzonych przez lata działania w branży dachowej, przydadzą się czytelnikom.

Ocieplenie to z reguły warstwa o największej grubości. Ale będzie ona „działać” prawidłowo tylko wtedy, gdy będzie odpowiednio trwała i ułożona na równym podłożu. Kto zechce tu (zbyt mocno) oszczędzać, ten może być pewny, że czekają go problemy. Po zakryciu ocieplenia hydroizolacją odkrycie błędów jest niemożliwe aż do momentu, gdy same się ujawnią.

cdn.


Jürgen Lech
Certyfikowany rzeczoznawca
Essen/Idstein, Coswig
Niemcy
Zdjęcia: Jürgen Lech

 

 

 

 

Źródło: Dachy, nr (191) 

 

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Artykuły ekspertów

- Reklama -

Polecane firmy

- Reklama -


Którą akcję wspierania branży dekarskiej znasz najlepiej?







GŁOSUJ

Które okna dachowe (Twoim zdaniem) montujesz najszybciej?







GŁOSUJ