Błędy w układaniu folii paroizolacyjnych

Ocena: 5
2288
XX wiek uczynił ze strychów pełnoprawne powierzchnie mieszkalne, przekształcając je w przestrzeń przyjazną dla ludzi. Oznaczało to równocześnie, że zmian wymaga także podejście do konstrukcji i układu warstw dachu.

Wewnętrzne i zewnętrzne czynniki oddziaływujące na dach

Termoizolacja poddasza mieszkalnego
Chcąc wykorzystać poddasze do celów mieszkalnych, należy tam stworzyć odpowiednie ku temu warunki. Oznacza to, że dach powinien w takim samym stopniu jak ściany chronić mieszkańców przed nadmierną różnicą temperatur, hałasem i wiatrem, a nie pełnić wyłącznie roli nakrycia zabezpieczającego przed opadami atmosferycznymi. W tym celu materiał termoizolacyjny, który wcześniej umiejscowiony był na stropie, został przeniesiony do konstrukcji dachu. W budownictwie jednorodzinnym ocieplenie to najczęściej wełna mineralna umieszczona między krokwiami, styropian lub spienione tworzywa.

Wilgoć – wróg termoizolacji
Izolację termiczną można również umieszczać na krokwiach, pod krokwiami oraz można łączyć między sobą wszystkie te sposoby. Każdy z nich ma swoje zalety i wady. Najważniejsze jest jednak to, żeby termoizolacja pozostawała stale sucha, gdyż tylko wtedy będzie pełnić swoją rolę. Jest ona narażona na szkodliwe wpływy ze wszystkich stron, z zewnątrz: woda opadowa i śnieg przedostające się przez nieszczelności w pokryciu dachowym oraz przez kondensat, czyli wodę ze skroplin, od wewnątrz: wilgoć w postaci pary wodnej produkowanej przez ludzi, rośliny i zwierzęta.

System folii dachowych
W chłodnej porze roku im bliżej zewnętrznej strony dachu, tym temperatura niższa. Ogrzane powietrze zawierające parę wodną przemieszczając się ku górze schładza się. Wzrasta jego wilgotność względna. Po osiągnięciu pełnego nasycenia, czyli 100% i dalszym schładzaniu nadmiar wilgoci wykropli się (punkt rosy) wewnątrz termoizolacji. Woda w termoizolacji to nie tylko zanik funkcji izolującej, ale również środowisko sprzyjające rozwojowi grzybów i drobnoustrojów chorobotwórczych.
System folii dachowych poprawnie ułożonych na dachu pozwala w każdych warunkach ochronić izolację termiczną i konstrukcję dachu przed największym zagrożeniem – wilgocią. System taki składa się z dwóch rodzajów folii:
  • paroprzepuszczalnej folii wstępnego krycia, rozpinanej bezpośrednio na krokwiach lub układanej na szalunku,
  • folii paroizolacyjnej, podpinanej pod warstwą izolacji termicznej.
Jak obliczono doświadczalnie, dziennie człowiek produkuje i wydziela do atmosfery, w zależności od intensywności życia od 4 do 12 litrów wody w postaci pary wodnej.

Para rozprzestrzenia się we wszystkie strony, jednak jej podstawowa część przemieszcza się ku górze wykorzystując zjawisko konwekcji. Nasycenie powietrza parą zależy głównie od temperatury, tzn. wraz z jej spadkiem wzrasta stopień wilgotności powietrza przy tej samej ilości wody w tym powietrzu zawartej.


Papa jako paroizolacja
Istotnym czynnikiem przy stosowaniu folii wstępnego krycia, poza możliwością wyprowadzenia wilgoci z konstrukcji dachu i z termoizolacji, jest obniżenie kosztów materiałowych i zmniejszenie robocizny. Poprawne i dokładne wykonanie dachu z użyciem dwóch warstw folii gwarantuje jego funkcjonowanie przez długie lata. Błędy popełniane podczas budowy dachu znacznie ten okres skracają.

Większość błędów powstaje w fazie wykonawstwa, ale zdarzają się również takie, które popełniane są przez projektantów. Przykłady: przy adaptacji poddasza na cele mieszkalne w już istniejących budynkach lub w budynkach wznoszonych według starych projektów czy montażu okien w ściany szczytowe lub w połać dachu, pamięta się na ogół o zastosowaniu paroizolacji pod ociepleniem dachu, nadbudowuje się nawet niekiedy ściany, ale rzadko wymienia się warstwy pokrycia dachu. Jako pokrycie pozostaje papa ułożona na deskowaniu. Tymczasem papa jest materiałem nie przepuszczającym pary wodnej. Wilgoć pozostaje uwięziona w konstrukcji dachu i w izolacji termicznej.

Papa jako pokrycie dachu nad pomieszczeniami wykorzystywanymi na cele mieszkalne to jeden z najbardziej brzemiennych w skutkach błędów. I to zarówno wtedy, kiedy występuje ona jako pokrycie ostateczne, jak i wstępne. Najprościej byłoby zerwać papę, a na szalunku ułożyć otwartą dyfuzyjnie folię, która pozwoli wykorzystać całą wysokość krokwi na ułożenie termoizolacji. Na folii należy przybić kontrłaty, następnie łaty, a na koniec ułożyć pokrycie ostateczne.

Wentylacja jest konieczna
Jeżeli nadciągająca zima i brak czasu, a czasami i funduszy na ułożenie pokrycia ostatecznego sprawia, że szalowany dach zostaje zabezpieczony papą, operację wymiany papy na folię można wykonać wiosną. Istnieje jednak możliwość pozostawienia papy na dachu, jako warstwy wstępnego krycia. Należy wtedy, tak jak w przypadku stosowania folii o niskiej paroprzepuszczalności, utworzyć szczelinę wentylacyjną pomiędzy szalunkiem a izolacją termiczną. Aby prawidłowo spełniać swoją funkcję, szczelina ta musi być drożna na całej swojej długości – od okapu po kalenicę i w każdym polu międzykrokwiowym. W okapie i w koszu musi znajdować się nawiew, zaś w kalenicy lub na grzbiecie – wywiew.


Nawiew przy wymurowanych polach między krokwiami

Oznacza to, że zarówno w przypadku okien połaciowych, wyłazów oraz kominów i zamknięciu przestrzeni międzykrokwiowej należy uzyskać wywiew pod przeszkodą i nawiew nad nią lub też wytworzyć obejścia przez sąsiednie przestrzenie międzykrokwiowe.

Prawidłowe działanie szczeliny wentylacyjnej uwarunkowane jest jej odpowiednim przekrojem. Dla dachów o długości połaci do 10 m wynosi on odpowiednio: szczelina min. 20 mm, nawiew: 2 promile powierzchni dachu, zaś wywiew może stanowić ½ otworu nawiewowego. Należy przy tym pamiętać, że wełna mineralna posiada naturalną tendencję do rozprężania się. Ponadto spoczywając na gładkiej folii paroizolacyjnej będzie się ona stopniowo, pod wpływem drgań konstrukcji i własnego ciężaru obsuwać w dół, przez co rozluźni się przy kalenicy, a zagęści przy okapie utrudniając nawiew. Temu, niekorzystnemu zjawisku może zapobiec wykonanie rusztu z żyłki lub sznurka utrzymującego stały przekrój szczeliny.


Wywiew. Powierzchnia przekroju wywiewu przy kalenicy musi wynosić co najmniej 0,5 promila odpowiadającej jej pow. dachu. FWK nie może być przerzucona przez kalenicę. Ostatnia – od strony kalenicy – warstwa folii powinna kończyć się ok. 5 cm poniżej wierzchołka kalenicy

Błędy
Nie zaleca się używania folii o niewielkiej paroprzepuszczalności na dachach bardzo rozbudowanych i urozmaiconych. Trudno jest bowiem zaprojektować, a następnie wykonać nawiew w koszu lub wywiew w grzbiecie dachu. Również wbudowując okna połaciowe i wyłazy, zamyka się całkowicie pola pomiędzy krokwiami zatrzymując wentylację. Tymczasem podobne problemy już rozwiązano i producenci oraz dystrybutorzy służą opracowaniami na ten temat.

Kolejny błąd to stosowanie folii polietylenowych z mikroperforacją na dachach deskowanych. Folia odrywa się od podłoża, po spodniej stronie folii powstaje podciśnienie powodujące zasysanie wody znad folii. W normalnych warunkach taka folia jest wodoszczelna, gdyż napięcie powierzchniowe nie pozwala wodzie przesączyć się przez mikrootworek. Gdy jednak  woda znajdzie się po obu stronach folii, to napięcie powierzchniowe nie jest w stanie powstrzymać wody przed przesiąkaniem. Do dachów szalowanych należy używać folii na bazie włóknin lub przędzy, które przepuszczają parę wodną całą swoją powierzchnią. Jeżeli ta paroprzepuszczalność jest mniejsza od 200 g/m2/24 h, należy pozostawić pod deskami szczelinę wentylacyjną oraz nawiew w okapie i wywiew w kalenicy. Błędem oczywistym jest położenie folii odwrotną stroną niż to zaleca producent. Otworki w zbrojonych foliach paroprzepuszczalnych z polietylenu mają kształt lejka. Średnica otworu po zewnętrznej stronie folii jest kilkakrotnie mniejsza niż po stronie wewnętrznej. Dzięki temu napięcie powierzchniowe wody spływającej po zewnętrznej stronie folii uniemożliwia jej przeniknięcie pod folię. Jeśli chodzi o folie dyfuzyjne, to ich paraprzepuszczalność jest jednakowa w obu kierunkach. Zalecana strona układania może wynikać z różnych przesłanek, a najczęściej z budowy. Przy folii Delta-Maxx gruba włóknina skierowana do wewnątrz pełni rolę regulatora przepływu pary, mogąc w skrajnie niekorzystnych warunkach gromadzić duże ilości wilgoci uwalniając ją stopniowo. Gładkie powleczenie z poliuretanu skierowane na zewnątrz ułatwia odprowadzanie wody po pochyłości dachu.


Zastosowanie folii w przewietrzalnej konstrukcji dachu z deskowaniem

Czasami również kierunek układania folii może mieć zasadnicze znaczenie. Wszystkie folie z oferty firmy Dörken posiadają w wersji Plus zintegrowany pasek klejący wzdłuż jednego boku. Bryty folii należy układać w takim kierunku, by ów pasek występował u dołu i umożliwiał przyklejenie pasa folii do pasa rozwiniętego wcześniej przy zachowaniu dachówkowatego zakładu.


Zasada układania systemu folii w dachu bez deskowania

Specjalistyczne folie paroizolacyjne
Niedocenianie roli paroizolacji powoduje również dużo błędów. Panuje przekonanie, że jeżeli jako wstępnego krycia użyjemy folii otwartej dyfuzyjnie o paroprzepuszczalności wg norm DIN >1300g/m2/24 h, to każda ilość pary wodnej zostanie wyprowadzona na zewnątrz. Nic bardziej błędnego.

Jak wcześniej wspomniano, na skutek spadku temperatury w izolacji termicznej występuje tzw. punkt rosy, w którym wilgoć skrapla się, a skropliny powodują zamoczenie izolacji termicznej i tym samym pozbawiają ją funkcji. Również zastosowanie zwykłej folii ogrodniczej (kuszące ze względu na jej niską cenę) może w konsekwencji narazić inwestora na straty znacznie przekraczające doraźne korzyści. Folia ogrodnicza starannie położona pełnić będzie swoją funkcję najwyżej przez kilka lat. Budowlane specjalistyczne folie paroizolacyjne poza tym, że są wzmocnione zbrojeniem, zawierają domieszki różnych uszlachetniaczy i stabilizatorów, zwiększających ich odporność na temperaturę, zmniejszają palność i opóźniają procesy polimeryzacji. Ich trwałość jest obliczona na całe życie dachu. Zbrojenie jest na tyle mocne, że utrzyma izolację termiczną bez dodatkowego rusztu.

Rola wykonawstwa

Osobnym zagadnieniem jest właściwe wykonanie paroizolacji.

Nie stosuje się do paroizolacji materiału całkowicie szczelnego, hermetycznego, jednak opór dyfuzyjny, jaki stawia folia paroizolacyjna o współczynniku sd > 60 m jest tak duży, że przez całą powierzchnię folii podpiętej pod termoizolacją przeniknie kilkakrotnie mniej pary wodnej niż przez szczelinę o grubości 1 mm i długości 1 m. Dlatego tak ważne jest sklejenie wszystkich połączeń folii i zakładów.

Poważne firmy sprzedające folie posiadają w swojej ofercie specjalne taśmy do łączenia folii. Niedopuszczalne jest stosowanie tanich taśm pakowych. Zarówno folie, jak i taśmy pracują termicznie i muszą być tak dobrane, by rozciągały się i kurczyły w podobny sposób. W przeciwnym razie już po roku folia lub taśma będzie ściągać bardziej, pofałduje się, miejscami poodkleja, a przez powstałe otwory wilgoć wniknie w głąb izolacji termicznej i konstrukcji dachowej.


Folie DELTA w wersji Plus posiadają zintegrowany pasek klejący. Wszystkie pozostałe folie należy kleić specjalnymi, dedykowanymi taśmami.

Szczególnie niebezpieczne są miejsca styku folii ze ścianami i ościeżnicami, a także gniazdka i inne przepusty naruszające powierzchnię folii. Większość taśm klejących źle trzyma się chropowatych powierzchni materiałów, z których wykonane są ściany. Tutaj stosować należy dwustronnie klejące taśmy z kauczuku butylowego lub nanosić na miejsce styku materiał trwale elastyczny (silikon, kauczuk, butyl) i docisnąć folię listewkami.

Wentylacja a paroizolacja
W otoczeniu istnieje naturalna tendencja do wyrównywania się wilgotności względnej. Zbyt szczelne pomieszczenia sprzyjają wzrostowi wilgotności, co z kolei powoduje wzrost parcia wilgotności na paroizolację. Wynika z tego, że prawidłowa wentylacja pomieszczeń poprawia efektywność działania paroizolacji.

Bardzo niebezpieczny błąd związany jest z czasem układania izolacji termicznej i paroizolacji. Tradycyjna technologia wznoszenia domu i cykliczność pór roku powoduje, że inwestor doprowadza przed zimą do stanu surowego zamkniętego. Aby móc kontynuować prace wewnątrz budynku przy niesprzyjającej pogodzie, rozpoczyna ogrzewanie budynku. Wtedy też rozpoczyna się docieplanie dachu, co sprzyjać ma mniejszym stratom ciepła. Równocześnie inni wykonawcy montują instalacje, kładą tynki i wylewają szlichty. Przy docieplaniu dachu izolację termiczną umieszcza się pomiędzy krokwiami, od spodu (najczęściej za pomocą takera i zszywek), a następnie mocuje się folię paroizolacyjną. Wykończenie miejsc wokół otworów, miejsca styku folii ze ścianą i połączenia dwóch sąsiednich pasów folii pozostawiane jest z reguły na koniec, gdyż już cały materiał termoizolacyjny został wbudowany, a folia podpięta na całej powierzchni. Trwa to nieraz kilka dni. Tymczasem z murów, tynków i szlicht wyzwalają się w o ogrzewanym budynku w ciągu doby setki litrów wody, która pod postacią pary, wykorzystując zjawisko konwekcji wnika do izolacji termicznej, tam się wykrapla i przy ujemnej temperaturze zewnętrznej zamarza. Inwestor kończąc wykonanie paroizolacji zamyka w konstrukcji dachu i w izolacji termicznej znaczną ilość wody, która w końcu rozmarznie i spłynie po ścianach powodując zacieki. Zanim taka ilość wody zostanie wyprowadzona poprzez folię wstępnego krycia na zewnątrz, długotrwała wilgoć przyczyni się do rozwoju grzybów w dachu.

Dörken Delta Folie
Zdjęcia i rysunki: Dörken


Źródło: Dachy, nr 3 (99) 2008
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Artykuły ekspertów

- Reklama -

Polecane firmy

Dachy - krok po kroku

Polecamy