90 ton łupka kamiennego

Ocena: 5
6887

Kto żyw i kto tylko może, ucieka za miasto. Na wsi powstaje coraz więcej restauracji, zajazdów itp. miejsc, gdzie wśród zieleni mozna nie tylko zjeść, ale i miło poleniuchować. Tym, co gości do takich miejsc przyciaga, jest nie tylko poziom serwowanych potraw, ale i wygląd samych obiektów. Doskonałym wyglądem pochwalić się może restauracja Zakątek Świętokrzyski w miejscowości Grzybów koło Staszowa, w woj. świętokrzyskim. Ogromna w tym zasługa dachu, pokrytego łupkiem kamiennym.

Dach głownego budynku restauracji Zakątek Świętokrzyski liczy 1600 m2

Łupek kamienny to drogie pokrycie dachowe. Na tyle cenny, żeby jego układania na dachu nie powierzać temu, kto zaoferuje niższą cenę. Dekarz zajmujący się tym powinien być w stanie wylegitymować się odpowiednimi referencjami, zaświadczeniami o przebytych szkoleniach – słowem: w jakiś sposób dowieść swoich faktycznych umiejętności.

Daszek (liczący sobie – bagatela – 230 m2 powierzchni) byl testem dla wykonawcy

Niektórzy próbują oszczędzać w inny sposób, sprowadzając tańsze, niecertyfikowane kamienie z najróżniejszych stron świata. Już niedługo po ułożeniu te oszczędności mszczą się i na jaw wychodzą braki materiału: zanieczyszczenia związkami wapna, żelaza czy siarki, pęknięcia, brak mrozoodporności, duża nasiąkliwość. Łupek na Zakątku Świętokrzyskim układał dekarz, który już wcześniej wykonywał usługi dla inwestora. Ale mimo tego i on musiał wykazać się referencjami przedstawiającymi prace związane z łupkiem naturalnym.

Prace na budynku głównym

Wykonawcą dachu był UZM Wojciech Mazur z Dębicy. Materiał produkcji Rathscheck dostarczyły Śląskie Kruszywa Naturalne Sp. z o.o.

Zadania próbne
Obok głównego obiektu stoją jeszcze: grill, altana i wieża będąca częścią drugiej budowanej restauracji.  Inwestor początkowo zlecił tylko krycie dachu nad grillem (był to dach o powierzchni większej niż na niejednym domu – liczył sobie 230 m2). Dopiero gdy wykonawca dowiódł swoich umiejętności, otrzymał zamówienie na krycie pozostałych dachów.

Podręcznikowo pokryte wole oko

Budynek restauracji ma konstrukcję z drewnianych bali. Dach oczywiście również jest drewniany. Jego przekrój jest dosyć skomplikowany: krokwie, deskowanie (deski z oflisem szlifowane od dołu), na nim membrana wysokoparoprzepuszczalna, kontrłaty, deskowanie (druga warstwa), papa, łupek. Drugie deskowanie nie jest obligatoryjne i podnosi koszt konstrukcji, ale za to daje dodatkową szczelność i gwarantuje zachowanie stałej szczeliny wentylacyjnej na całej powierzchni dachu.

Kunsztowne połączenie komina z połacią

Łupek zamiast karpiówki
Projekt wykonawczy przygotowany był pod pokrycie dachówką karpiówką. Pod względem ciężaru na metr kwadratowy pokrycie to jest zbliżone do ciężaru metra kwadratowego pokrycia z łupka naturalnego, ustrój nośny nie wymagał więc ingerencji. Za to zmiana materiału pokryciowego wymagała nowego opracowania szeregu detali wykończeniowych. Jako że szczegóły te miały istotny wpływ na estetykę, trzeba je było dokładnie omówić (a przede wszystkim pokazać mu na rysunkach) z inwestorem.

Połacie kryte jak „pod sznurek”

Wykończenia brzegów, kalenicy, kosz sercowy w miejsce kosza z blachy, komina, pasa okapowego, pasa podrynnowego, bale przeciwśniegowe w miejsce standardowych płotków, wole oczka wykonane z tzw. lotek, rzygacze na budynkach altany i grilla w miejsce rur spustowych, daszki czerpni i wyrzutni instalacji wentylacji mechanicznej – wszystkie te detale zostały ostatecznie wykonane z płytek łupkowych.

Pas podrynnowy

Zanim jednak można było przystąpić do układania łupka, trzeba było zerwać starą papę, którą tymczasowo dachy był przykryty. Poza tym płaszczyzny dachu były mocno nierówne i wymagały pracochłonnego „prostowania” – po ułożeniu pokrycia falowanie byłoby natychmiast widoczne. Dach wymagał też regulacji okapów i krawędzi bocznych. Po 4 latach od postawienia konstrukcji ścian i dachu nierównomiernie osiadał i dlatego konieczna była korekta.

90 t łupka, 1,2 t blachy, 120 mb rynien
Nachylony pod kątem 43 stopni dach restauracji liczy 1600 m2. Łącznie powierzchnia do krycia wyniosła ok. 2500 m2, ponieważ obok znajduje się zadaszenie grilla, altana i wieża – wszystkie obiekty mają dachy łupkowe. Na dachach tych zastosowano krycie łuskowe. Spośród „komplikacji” na dachu znajduje się aż dwanaście wolich oczek w całości pokrytych łupkiem, na uwagę zasługuje także instalacja odgromowa poprowadzona pachwinowo (w kalenicy, w miejscu przełożenia płytek kalenicowych). Grill i altana mają ozdobne rzygacze.

Okap, krawędź i smok

Na inwestycji wykorzystano ponad 90 ton łupka naturalnego różnych rozmiarów i kształtów (łuska 30/25 lewa i prawa, kamienie koszowe, łupek surowy, prostokąty różnych rozmiarów), ogromną ilość miedzianych gwoździ do obróbek blacharskichblachy miedzianej oraz ocynkowanych ogniowo do płytek łupkowych. Każdy dach potrzebuje rynien – tu na restauracji znalazły się rynny miedziane, a na budynkach grilla, altany i wieży cynkowo-tytanowe – łącznie ponad 120 mb.

Na obróbki z miedzi i tytancynku zużyto odpowiednio 500 i 700 kg materiału.

Inwestor z oczywistych powodów żywo interesował się pracami, ale „nie przeszkadzał”. Ciekawiły go jednak detale pracy dekarzy i często wchodził na dach, aby z bliska przyglądać się ich pracy. Roboty wykonywano pod fachową opieką kierownika budowy. Żaden z panów nie miał zastrzeżeń – odbiór odbył się bezproblemowo. Od ukończenia dachu, czyli od stycznia 2012 r. dach miał okazję niejednokrotnie dowieść swojej funkcjonalności.

UZM Wojciech Mazur udzielił 3 lat gwarancji na swoje prace, zaś producent materiału dał 30 lat gwarancji na materiał.

Źródło: Dachy, nr 5 (149) 2012

 

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: