COP24

Ocena: 0
1329

W Katowicach zakończyło się po dwóch tygodniach ważne międzynarodowe wydarzenie – szczyt klimatyczny COP24 (Conference of the Parties czyli Konferencja Stron). Wzięło w nim udział aż 26 tys. przedstawicieli ze 196 krajów. Szczyt klimatyczny wydaje się bardzo oddalony od dekarstwa i więźby dachowej, ale tylko pozornie, bo zagadnienia na nim poruszane powinny mieć wpływ na to, jak budujemy i użytkujemy nasze domy i co z tego wyniknie dla naszych dzieci i wnuków. Jaki świat im zostawimy w spadku?

Fot. OknoPlus

COP zawiązała się w 1992 roku w celu uzyskania międzynarodowego porozumienia dla klimatu. Po 5 latach negocjacji w Kioto zapadły konkretne decyzje. Każdy z krajów zobowiązał się do redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2012 roku. Po 2012 roku trwał impas. Dopiero 3 lata później w Paryżu państwa dogadały się w sprawie ograniczenia globalnego ocieplenia do 2 st. C w porównaniu z czasami przedindustrialnymi. Inaczej grozi nam klimatyczna katastrofa. 

W Katowicach miał zostać podpisany obszerny dokument, który uszczegółowiłby ustalenia z Paryża. Główne kierunki koniecznych działań w celu ograniczenia zmian klimatycznych to wygaszanie elektrowni węglowych, rozwój odnawialnych źródeł energii, ochrona lasów i redukcja emisji dwutlenku węgla. Szczyt zakończył się jednak bez istotnego porozumienia, ale raporty ujawniły, że zmiany klimatu postępują szybciej, niż zakładano, stąd katastrofa jest coraz bliżej i rysuje się coraz bardziej dramatycznie. Należy dążyć do tego, aby temperatura nie wzrosła o więcej niż 1,5 st. C, czyli cel powinien być jeszcze bardziej rygorystyczny, niż zakładało porozumienie paryskie.

Tymczasem na rozpoczęcie szczytu polska strona zorganizowała koncert  górniczej orkiestry przygrywającej w korytarzach katowickiego Spodka, węgiel reklamowany był przez polskich partnerów imprezy – największe spółki węglowe, a przedstawiciele polskiego rządu oznajmili, że nasz kraj nie zrezygnuje z węgla, którego mamy jeszcze ponoć na 200 lat. Nie można się więc dziwić, że w takiej sytuacji Polska otrzymała Skamielinę Roku – antynagrodę od ekologów za promowanie i intensywne wykorzystywanie węgla w gospodarce oraz za to, że organizację szczytu COP24 ze strony naszego rządu sponsorują takie firmy jak np. Tauron, PGNiG i JSW.  

Źródło: Dachy, nr 12 (228) 2018

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: