Nowa membrana paroprzepuszczalna

Ocena: 0
4152
Historia produkcji folii dachowych niemieckiej firmy Dörken ma swój początek w 1962 r.

Fot. Dörken

Historia produkcji folii dachowych niemieckiej firmy Dörken ma swój początek w 1962 r. Wtedy to mury fabryki opuściły pierwsze folie wstępnego krycia. Były to folie budową zbliżone do znanej i sprawdzonej również na polskim rynku folii Dragofol. Folie tego typu powstawały w ten sposób, że pomiędzy dwie warstwy polietylenu wtapiano siatkę polietylenową nadającą folii odpowiednią wytrzymałość i gwarantującą bezpieczeństwo pracy dekarzy na dachu. Zadaniem folii była ochrona konstrukcji dachowej przed działaniem czynników zewnętrznych, takich jak opady deszczu czy też śniegu do czasu ułożenia ostatecznego pokrycia dachowego. W trakcie eksploatacji takiej konstrukcji folia była odpowiedzialna za zabezpieczenie konstrukcji i izolacji termicznej przed nawiewanym śniegiem, kondensatem pary wodnej wykraplającym się na spodniej stronie pokrycia dachowego czy też wodą, która mogłaby się przedostać pod pokrycie dachowe. Drugim zadaniem folii było umożliwienie odparowania wilgoci z izolacji termicznej, tak by ta pozostawała przez cały okres eksploatacji sucha, a co za tym idzie i prawidłowo funkcjonowała, wpływając na komfort użytkowania i koszty eksploatacji takiego obiektu. Prawidłowe odprowadzanie pary wodnej z izolacji uzyskuje się przy tego typu foliach w dwojaki sposób. Część pary wodnej jest odprowadzana poprzez szczelinę powietrzną pomiędzy izolacją termiczną a folią wstępnego krycia. Para wodna jest odprowadzana również przez mikroperforację folii powstającą w wyniku mechanicznego procesu polegającego na swego rodzaju nakłuwaniu folii z zapewnieniem odpowiednich proporcji. Zwiększenie średnicy i ilości tych otworków skutkowałaby zwiększeniem paroprzepuszczalności folii, ale niestety kosztem wytrzymałości i wodoszczelności takiego produktu.
Fot. Dörken

Od kilku lat niemiecki producent połączył zalety folii zbrojonych z zaletami membran dachowych, a w wyniku tego mariażu powstał produkt o handlowej nazwie Delta Vitaxx. Jest to folia, której jedną z warstw stanowi otwarty dyfuzyjnie film, zapewniający swobodny przepływ pary wodnej z izolacji termicznej do szczeliny wentylacyjnej, dzięki czemu nie ma konieczności stosowania szczelin pomiędzy folią a izolacją termiczną – przy tym wszystkim film ten pozostaje wodoszczelny. Film jest z obu stron osłonięty polipropylenowymi włókninami zapewniającymi odpowiednią ochronę samego filmu przed uszkodzeniami mechanicznymi. Pomiędzy warstwami włókniny w folii Delta Vitaxx  zastosowano zbrojenie polietylenowe zapewniające bardzo dużą wytrzymałość mechaniczną folii Delta Vitaxx. Wszystko to pozwala stosować folię na dachy o rozstawie krokwi wynoszącym 90 cm. Folia ma bardzo szerokie zastosowanie, można ją układać na tradycyjnych dachach jak i również na dachach deskowanych. Folia znajduje również zastosowanie w budynkach szkieletowych lub przy termomodernizacji budynków wznoszonych metodą tradycyjną jako typowa wiatroizolacja, a dzięki dużej wytrzymałości mechanicznej zapewnia mocne i bezpieczne mocowanie izolacji termicznej przy tego typu konstrukcjach. Delta Vitaxx w ofercie firmy wypełni lukę pomiędzy folią Delta Maxx a folią Delta Vent S. Produkt ten przetestowany już został przez współpracujących z firmą Dörken Delta Folie dekarzy i uzyskał bardzo przychylne opinie. Jest połączeniem zalet folii warstwowych z wytrzymałością mechaniczną zbliżoną do folii Delta Maxx, a przy tym dostępny będzie w bardzo atrakcyjnej cenie.

Źródło: Dachy, nr 2 (98) 2008
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: