Kilka pytań o rynek

Ocena: 0
2510

Jacek Dudziak, Product Manager Dachy Zielone
oraz Drenaż i Ochrona Fundamentów Dörken Delta Folie

W segmencie dachów spadzistych panuje sezonowość sprzedaży. Czy tak samo jest z dachami płaskimi?
Zgodnie z moimi obserwacjami sprzedaż produktów na dachy płaskie odbywa się systematycznie przez cały rok, nie ma tu sezonowości. Natomiast to, co należy podkreślić, to wzrosty sprzedaży w tym segmencie rok do roku.

Czym można to tłumaczyć?
Wzrost sprzedaży jest spowodowany dynamicznie rozwijającym się rynkiem deweloperskim. Panuje tu boom, deweloperzy sprzedają „na pniu” i wciąż rozpoczynają nowe inwestycje. 

Czyli pod kątem handlowym rok 2017 dział dachów płaskich w Dorken Delta Folie zamyka na plusie?
Zdecydowanie. Wzrost wolumenu obrotów był tu znaczny.

Czy konkurencja podniosła ceny?
W przypadku części materiałów dało się zaobserwować kilkakrotne próby podnoszenia cen, w większości przypadków zakończone fiaskiem i powrotem do poprzedniego poziomu. Mam tu na myśli podwyżki duże, znaczące, mocno przekraczające poziom inflacji. Natomiast w przypadku produktów termoizolacyjnych próby te zakończyły się sukcesem – tu kupujący muszą się pogodzić ze wzrostem cen i w dodatku z dłuższym oczekiwaniem na dostawy.

Jakie wyroby są teraz (jesienią) najbardziej poszukiwane i najczęściej kupowane?
W związku ze zbliżającym się okresem zimowym i koniecznością zabezpieczenia inwestycji przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi mocno zyskały na popularności materiały termoizolacyjne i hydroizolacje.

Jakie są Wasze prognozy na rok 2018?
W przyszłym roku rynek dachów płaskich powinien nadal rosnąć w tempie zbliżonym do przewidywanego PKB w Polsce.

 

Anna Zaborowska-Łebek, Koma

Jakie są wyniki sprzedażowy Komy?
Świetne! Od początku roku mamy nieustanny wzrost sprzedaży, niektórych miesiącach osiągała ona nawet 100% w stosunku do miesięcy z roku 2016.

Czemu firma to zawdzięcza?
Dobrej koniunkturze, przede wszystkim eksportowej. Sprzedaż krajowa wprawdzie także rośnie, ale nie tak dynamicznie jak zagraniczna. Zaczynają procentować nasze proeksportowe działania podejmowane w poprzednich latach. Dużo pracy włożyliśmy w zaistnienie na rynkach wschodnich. Nasze palniki mają tam duże wzięcie i są cenione za korzystny stosunek ceny do jakości.

Czy sezonowość rynku dachowego ma wpływ na sprzedaż firmy?
Raczej nie, nie zauważyliśmy, żeby pora roku wpływała na nasze wskaźniki. Utrzymujemy w miarę równy poziom sprzedaży, bez wyraźnych spadków czy wzrostów. Uważam, że tak jest korzystniej, gdyż pozwala na spokojne planowanie pracy, bez niepotrzebnego wzmożenia, po którym nadchodzi okres ciszy. Takie zjawiska nie wpływają pozytywnie i na ludzi, i na produkcję.

Z rynku dochodzą sygnały, że niektóre wyroby są trudnodostępne i trzeba na nie czekać nawet kilka miesięcy…
Czekać trzeba także na nasze palniki, chociaż nie tak długo. Wiem natomiast, że pewne zawirowania panują wśród producentów wełny termoizolacyjnej.

Prognozy na rok 2018?
Sobie (i innym polskim producentom) życzymy oczywiście co najmniej utrzymania obrotów z roku bieżącego i wszystko wskazuje na to, że nie będą to tylko pobożne życzenia.

 

Piotr Kośla, prezes Polskich Hurtowni Dachowych

Jakie wolumeny sprzedaży notują aktualnie PHD, czy widać wzrost pod koniec roku?
Ten rok, podobnie jak poprzednie lata, są dla PHD okresem wzrostu sprzedaży. Utrzymujemy się na stałym poziomie kilkunastu procent wzrostu w ujęciu rok do roku.

Jak oceniacie rok 2017 pod kątem handlowym/obrotów – jest lepszy niż poprzedni, gorszy?
Z pewnością  mijający rok jest specyficzny. Początek roku był dość aktywny sprzedażowo, natomiast w okresie letnim tendencja wzrostowa nieco wyhamowała. Koniec roku, szczególnie ze względu na względnie dobrą pogodę, obfituje w bardzo dobre wyniki sprzedażowe. Co symptomatyczne, widzimy pewne wyraźne zmiany w strukturze sprzedaży. Na znaczeniu zyskują ciężkie pokrycia dachowe czy takie produkty jak blachodachówki z posypką. Z drugiej strony widzimy bardzo dynamiczny wzrost sprzedaży produktów własnych pod marką Avaline.

Jakie są przyczyny wzrostu sprzedaży?
Czynników jest wiele. Z pewnością duży wpływ na sytuację mają wysokie liczby wydanych pozwoleń na budowy w ostatnich latach. Oczywiście rozkładają się one w czasie, co jednak sprawia, że sieć budów znacznie się zagęszcza. Nie bez znaczenia są również coraz lepsze warunki materialne Polaków, którzy chętniej inwestują we własny dom. Cieszymy się, że tendencja wzrostowa, mimo iż nie jest wyjątkowo wysoka, to od dłuższego czasu zachowuje stałą i stabilną linię.

Jak kształtują się ceny produktów na dachy?
W tym roku wzrosły ceny blachodachówek, co spowodowane było uwarunkowaniami zarówno polityki europejskiej, jak i długo utrzymujących się w poprzednich latach obniżek cen stali. Na szczęście początkowo dość wysokie wzrosty w drugiej połowie roku wyhamowały, a ceny obecnie utrzymują się na stałym poziomie lub delikatnie się obniżają.

Jakie wyroby są teraz (jesienią) najbardziej poszukiwane i najczęściej kupowane?
Szczególnie popularne w tym okresie są materiały, którymi zabezpiecza się konstrukcję dachu przed zimą. Są to przede wszystkim membrany dachowe, ale także papy. Inwestorzy często przeczekują zimę, aby na wiosnę przykryć dach. Nie zmienia to jednak faktu, że przy dość dobrej pogodzie, jaką mamy w okresie jesiennym, wciąż wielu inwestorów decyduje się wykończać swoje dachy.

Jakie są Wasze prognozy na rok 2018?
Mamy nadzieję, że tendencja wzrostowa mocno się zdynamizuje w najbliższych latach. Myślę jednak, że rok 2018 w strukturze sprzedaży będzie bardzo podobny do roku 2017. Szkopuł tkwi w kwestiach okołosprzedażowych. Dla naszej branży duże znaczenie ma pogoda. Od kilku lat borykamy się również z problemem niewystarczającej ilości wykonawców względem prowadzonych budów. Mamy nadzieję, że kolejne lata przyniosą zmiany w tym zakresie. Również PHD ma plany wspierać wykonawców zarówno tych, którzy już działają na rynku, jak i tych, którzy będą poszukiwali swojej drogi zawodowej.

 

Andrzej Kozakowski, właściciel hurtowni Veldach

Jak wygląda aktualna sprzedaż Veldachu?
Chyba podobnie jak w innych hurtowniach z materiałami dachowymi – poziomy sprzedaży są wyznaczane sezonowością robót. Największe obroty mamy wiosną i właśnie jesienią, gdy inwestorzy spieszą się albo z zamknięciem stanu surowego, albo chcą jeszcze całkowicie wykończyć dach, aby jesienią móc się wprowadzić do gotowego domu..

Czy rok 2017 był lepszy/gorszy w porównaniu z poprzednim?
Jeśli chodzi o obroty, to są one porównywalne z rokiem ubiegłym. Natomiast samej pracy jest więcej, bo klientom łatwo się „klika” do wielu firm. Nie mam złudzeń, że jesteśmy jedyną firma, do której spływają zapytania o wyceny dachów. Cóż, nie da się tego uniknąć.

Jak wyglądają ceny produktów?
Mimo niskiej inflacji papy, cynk i blachy stalowe mają tendencję wzrostową. Tu role odgrywają czynniki nawet już nie tyle nasze, krajowe, ale globalne. Płace nie rosną, ceny niestety tak, a klienci jak zwykle żądają rabatów. Pod tym względem nic nowego.

Czy któraś z grup produktów cieszy się większym popytem od pozostałych?
Veldach tego nie zauważa, nie mamy wahań w rodzajach materiałów. Natomiast zauważamy duży spadek podaży ociepleń z wełny – tu popyt jest duży, ale producenci nie nadążają z dostawami. Opóźnienia były także z dostawami płyt z PIR.

Źródło: Dachy, nr 11 (215) 2017

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: