Dachy w jednym z rejonów Bawarii

Ocena: 0
2402

Bawaria, Wolny Kraj Bawaria, Wolne Państwo Bawaria to wbrew nazwie największy pod względem powierzchni i najlepiej rozwinięty gospodarczo kraj związkowy Niemiec, który jednak żyje swoim odrębnym życiem. Jeszcze do połowy XX w. był to region wybitnie rolniczy. Mimo rozwoju przemysłowego Bawaria szczyci się największą w Niemczech produkcją wyrobów mleczarskich, a pasące się na łąkach bydło to widok częściej spotykany niż w Polsce.

Fot. 1. Klasyczna stara zagroda jednobudynkowa dostosowana do nowych realiów

Bawaria ma powierzchnię ponad 70 tys. km2, więc jest dość mocno zróżnicowana, dlatego zakres tego artykułu jest ograniczony tylko do najbardziej popularnego ze skoków narciarskich Landkreis Garmisch-Partenkirchen – powiatu w regionie Oberland, leżącego u podnóża Alp z najwyższym szczytem Bawarii i Niemiec – Zugspitze.

Zagrody jednobudynkowe
Budownictwo alpejskie cechuje tzw. zagroda jednobudynkowa, gdzie pod jednym dachem znajdują się pomieszczenia mieszkalne i gospodarcze. Podobna zabudowa występowała i występuje nadal w rejonie Garmisch-Partenkirchen. Domy budowane były na wysokiej, wyrównującej poziom, podmurówce z kamienia, a następna kondygnacja z drewna, w konstrukcji zrębowej (fot. 1). Część gospodarcza z reguły była drewniana. Całość przykrywał niski dwuspadowy dach z dużymi okapami, o kącie nachylenia połaci od 25 do 30%, najczęściej kryty dranicami, czyli deskami uzyskiwanymi w wyniku rozwarstwiania bali (fot. 1). Drewnianą część mieszkalną na piętrze opasywały balkony, które podobnie jak ściany, chronione były mocno wysuniętymi okapami dachów. Te stare domy zachowały się do dziś, choć najczęściej zmieniły funkcję, stając się oryginalnymi restauracjami czy hotelami. Współczesne domy rolników są już murowane, ale część gospodarcza dalej pozostaje drewniana (fot. 1a).

Nawiązania do tradycji
Rozbudzone w XIX w. w Europie zainteresowanie przyrodo- i wodolecznictwem wpłynęło, podobnie jak w Szwajcarii, na rozwój kurortów położonych u podnóża Alp niemieckich. Powstające wille i pensjonaty nawiązywały do architektury zagród jednobudynkowych, ale pełniły już tylko rolę mieszkalną. Budowane w XX w. budynki też nawiązują do dawnej architektury, zarówno szczytowym usytuowaniem do drogi, podłużnym kształtem budynku, jak i dość płaskim dachem z szerokimi okapami (fot. 3).

Fot. 3. Klasyczne szczytowe ustawienie

O ile ta ujednolicona architektura w Szwajcarii wydaje się dość monotonna, w Bawarii jest niesłychanie atrakcyjna ze względu na stosowane dekoracje naścienne (fot. 4), głównie nad i pod oknami, tworząc z okiennicami charakterystyczne i ciekawe motywy. Te malowane domy występują na wsiach, w miasteczkach, rzadziej w miastach. Są to głównie restauracje i hotele, walczące o klientelę m.in. swoim wyglądem, ale też wiele domów prywatnych. Głównym motywem tych dekoracji są sceny religijne, biblijne, ponieważ Bawaria jest krajem katolickim.

Fot. 4. Dekoracje ścian

Balast z kamieni
Wracając do interesujących nas głównie dachów, na jednej z makiet dawnej zagrody jednobudynkowej w Garmisch-Partenkirchen (fot. 5 – niestety za szkłem) na budynku widać drewniany dach wykonany z dranic, na których ukośnie położone są długie, okrągłe żerdzie, a nad nimi duże kamienie, otoczaki. Widocznie dachy te były zbyt lekkie i wymagały dociążenia w celu zabezpieczenia przed porywistymi wiatrami. Takie dachy można jeszcze spotkać na różnych budynkach, ale żerdzie czy półżerdzie położone są równolegle do kalenicy, a na nich opierają się od góry duże kamienie (fot. 6).

Fot. 5. Makieta dawnej zagrody jednobudynkowej – na dachu ukośnie położone żerdzie z dociążeniem z kamieni

Fot. 6. Dachy drewniane z kamiennym balastem

Większość dachów w tym rejonie jest krytych dachówką ceramiczną, głownie zakładkową ciągnioną w różnych wariantach, przy czym dominuje dachówka klasztorna, a na niej czasami zdarza się instalacja antyśniegowa wykonana z żerdzi (fot. 8). Królują dachówki w kolorze czerwonym, lecz bliżej gór częściej spotkać można, zwłaszcza na budynkach drewnianych, dachówki w kolorze brązowym, nawiązującym do ciemnego koloru starych dranic. Dachówka karpiówka w tym regionie występuje sporadycznie.

 

Fot. 7. Ozdobne formy szczytów pod kalenicą

Dekoracyjne okapy
Dachówki połaciowe położone są najczęściej na krokwiach z ozdobnie profilowanymi końcami, podobnie zdobione są zakończenia płatwi. Niekiedy pod szczytowym, frontowym okapem występowały wykonane z drewna nadwieszone łuki i ozdobne kratownice (fot. 7). Przy dachach tych na szczytach występują często ozdobnie wycinane wiatrownice (windleisty) oraz dekoracyjne zwisy (fot. 8). Sam szczyt okapu i kalenicy często wieńczy ozdobny element zwany w Polsce pazdurem, który w większości ma formę różnie opracowanego krzyża katolickiego (fot. 9). Zamiast pazdura spotkać można też gąsiory początkowe w kształcie jednokolorowego lub wielobarwnego koguta (fot. 10). Niekiedy zdarza się, że wszystkie zakończenia okapów dachowych są ozdobione dekoracyjnie wyciętymi deskami, jak na fot. 11. Na tej samej fotografii widać, że czasami można jeszcze spotkać drewnianą rynnę, co prawda lekko zmodyfikowaną, ale świadczącą o dawnych tradycjach i umiejętnościach obróbki drewna. Wiele wież kościelnych w tym rejonie pokrytych jest gontem małej wielkości. Zupełną ciekawostką jest dach zamku Hohenschwangau. Występuje tu rzadko spotykane połączenie na dachu – ceramiczna dachówka na połaciach i gont na lukarnach oraz wieżach (fot. 12). Trzeba tu dodać, że na kamienicach miejskich okapy są znacznie mniejsze lub nie występują.

Fot. 8. Profilowana ozdobnie wiatrownica i zwis

Fot. 9. Ozdobne pazdury, z reguły z krzyżem

Fot. 10. Kogut na kalenicy

Fot. 11. Sporadycznie spotykane już drewniane rynny

Fot. 12. Zamek Hohenschwangau: ceramiczna dachówka na połaciach i gont na lukarnach

Okapy dachów bawarskich są większe, bardziej rozbudowane, bardziej dekoracyjne od dachów szwajcarskich.

Z Bawarii na Śląsk Opolski
Dach ze średnio wysuniętymi okapami dotarł na wieś śląską na przełomie XIX/XX w. Dachy te, zwane na Śląsku Opolskim, śwajcerdachami, przedstawiłam w artykule w DACHACH nr 7/2014. Stwierdziłam tam, że dachy te wzorowane są, jak nazwa gwarowa wskazywała, na dachach szwajcarskich. Po analizie własnych zdjęć mogę jednoznacznie stwierdzić, że cieśle i chłopi śląscy wzorowali się na dachach bawarskich. Rolnicza Bawaria przyciągała za zarobkiem głównie chłopów, nie elity. Wielu rzemieślników i chłopów śląskich wędrowało za chlebem do dalekiej Bawarii, a wracając nieśli z sobą nie tylko jej praktyczny stosunek do życia, ale też upodobanie do dekoracyjnej obróbki drewna i szerokich okapów dachów.

Elżbieta Wijas-Grocholska
Zdjęcia: Autorka

Źródło: Dachy, nr 10 (214) 2017

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: