Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja. Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja.
Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja.

Dachy o konstrukcji krążynowej

Ocena: 5
3574

W większości polskiej literatury przedmiotu konstrukcja opisywanego dachu zwana jest krążynową. Prof. Tadeusz Obmiński ze Lwowa w 1925 r. używał zamiast niej określenia dachy kopułowe lub baniaste, a w tłumaczonym z języka niemieckiego wydawnictwie pt. Atlas dachów dachy spadziste (Schunck, Oster, Barthel, Kiessl), wydanym w Cieszynie w 2005 r., dachy te występują pod nazwą dachy beczkowe w różnych odmianach, jako: łukowe, półkoliste, ostrołukowe, czterospadowe, z podczaszami. Interesujący nas dach nazywa się tam dachem beczkowym ostrołukowym.

 


Fot. 1. Budynek szkoły w Smolarni w latach 30.XX w. Zbiory R. Hellfeiera ze Smolarnii

Za twórcę dachów zwanych krążynowymi uważa się francuskiego architekta epoki renesansu Philiberta de l’Orme (1512–1570), pisanego czasami jako Delorme. Opisany przez Philiberta de l’Orme w 1561 r. dach był zbudowany z drewnianych krążyn, zaostrzonych w części górnej, co sprawiało, że przekrój dachu przybierał formę łuku ostrego, tworząc formę typową dla łuków wczesnogotyckich. Jednak jego wynalazek został szerzej spopularyzowany dopiero pod koniec XVIII w. przez Davida Gilly’ego, architekta i urzędnika państwowego, pracującego w pruskiej administracji budowlanej.

Tu należy wspomnieć, że władze pruskie już od końca XVII w. starały się zapobiegać częstym pożarom zabudowań drewnianych i wprowadzać do budownictwa jak najwięcej materiałów niepalnych. Oszczędzanie drewna na cele budowlane promowano również z powodu rozwoju hutnictwa i przemysłu, bazującego wówczas głównie na drewnie. W II poł. XVIII i w I poł. XIX w. wydano w tej sprawie w państwie pruskim kilkadziesiąt zarządzeń, pism okólnych itp. Pod wpływem tych przepisów wprowadzono m.in. nową konstrukcję budowlaną, słupowo-ryglową, znaną też pod innymi nazwami jako szkieletową, ryglową, szachulcową lub mur pruski. Konstrukcję tę, zaprojektowaną przez królewskich architektów, stosowano jako jednolity wzór budowlany dla wschodnich prowincji państwa pruskiego, a bardziej rozwiniętą przez D.F. Gilly’ego na przełomie XVIII/XIX w., określano jako „pruski styl kolonialny”. Szukając oszczędności drewna w budownictwie, wypromował on też krążynową konstrukcję dachu Delorme’a, której specyfika oparta była głównie na idei oszczędności materiału. Zarówno Delorme, jak i jego następcy chcieli stworzyć konstrukcję dachu, która maksymalnie oszczędzałaby użyte drewno. Mimo krytyki ówczesnych inżynierów i wysuwanych przeciwko niemu argumentów naukowych, dach krążynowy był stosowany aż do pocz. XX wieku. Konstrukcja ta stosowana była w budynkach o znacznych rozpiętościach (do 20 m), gdy istotne było uzyskanie wolnej przestrzeni wnętrza dachu, np. hutach, w halach targowych, restauracjach, hotelach lub salach gimnastycznych. Zaletą tych dachów był brak poprzecznych „tramów”, zastąpionych przez specjalnie konstruowane krążyny.

 


Fot. 2. Kluczbork, ul. Byczyńska

Krążyną nazywa się zasadniczy lub pomocniczy element konstrukcji dachów, hełmów, pozornych „sklepień” (tzw. kolebek) itp., umożliwiający nadanie im form sferycznych. Krążyny wykonywano z bali lub desek wyciętych w odpowiedni kształt do określonej formy. W przypadku dachów krążynowych, w formie krążyn wykonywano krokwie, a na nich oparte były łaty lub deskowanie.

 


Fot. 3. Kluczbork, ul. Ossowskiego

 


Fot. 4. Lukarna szczupakowa

Istniały dwie metody wykonywania krążyn: wg systemu de l’Orma oraz wg systemu Emy’ego. System de l’Orma polegał na zbijaniu gwoździami kilku warstw desek o niewielkiej długości, wyrzynanych do danej krzywizny. W systemie Emy’ego zginano kilka warstw leżących na sobie desek i spajano je po zgięciu za pomocą śrub i żelaznych strzemion.

 


Fot. 5. Budowa dachu na budynku w Kluczborku przy ul. Byczyńskiej

Historyczne dachy krążynowe spotkać można w Polsce głównie na terenie byłego zaboru pruskiego, np. w Chorzowie (huta cynku Łydognia), Koszęcinie i Brusieku (huty), w Pakosławiu w Wielkopolsce (hotel), na spichlerzach w Bydgoszczy itd. Do znanych architektów propagujących te dachy, oprócz D. Gilly’ego trzeba zaliczyć Johannesa F. Weddinga, Friedricha W. Degnera, projektanta ww. hut, Ernsta May’a, twórcę osiedla robotników rolnych w Ołtaszynie, Ernsta Pietrusky’ego, twórcę osiedla Sobięcin k. Wałbrzycha i in.

 


Fot. 6. Dobrzeń Wielki – stare pokrycie z dachówki karpiówki układanej w koronkę

Dach krążynowy był charakterystyczny dla architektury śląskiej i był dość mocno popularyzowany w budownictwie mieszkaniowym na początku XX w. Wymienieni wcześniej architekci berlińskiej awangardy Wedding i Gilly często stosowali ową konstrukcje dachu we wznoszonych koloniach robotniczych, w wolno stojących domach miast-ogrodów. Dachy takie można spotkać w Pile, Wałbrzychu, Strzelinie, Gliwicach, Kluczborku i wielu innych miejscowościach. Budynki pokryte dachami krążynowymi występowały jako osiedla robotników rolnych, osiedla urzędnicze i robotnicze w miastach lub małe skupiska kilku domków wolnostojących oraz pojedyncze domki bliźniacze na wsi.

a)

 


b)

 

 


Fot. 7. Ten dach ma nieco odmienny przekrój, zbliżony do dzwonu

Do największego skupiska tego typu budynków z dachami krążynowymi na Śląsku Opolskim należy osiedle domków bliźniaczych oraz wolnostojących w Kluczborku przy ul. Byczyńskiej (fot. 2) i ul. Ossowskiego (fot. 3), wybudowane w latach 30. XX w. Zaczęto je wznosić od 1928 r. Domy te budowane są wg typowego projektu, ale w kilku wariantach. Jak każde stare miasto, Kluczbork ma część najstarszą skupioną wokół rynku, zamożną dzielnicę willową oraz region domków robotniczych, w którym znajduje się to nietypowe osiedle robotnicze. Przy ul. Byczyńskiej ulokowane są budynki, w większości bliźniacze, ustawione kalenicowo do drogi, ale zdarzają się też budynki pojedyncze, stojące szczytowo. Są to domy jednorodzinne, parterowe, z wysokim mieszkalnym poddaszem pod krążynowym dachem. Wysokość samej konstrukcji dachu wynosi 5 m, przy czym znajduje się tam użytkowe poddasze o wysokości 2,5 m oraz strych. W szczytach znajdują się po dwa okna oraz małe okienko nad nimi. Do niektórych bliźniaczych budynków od strony podwórza dobudowywane były budynki o charakterze gospodarczym, również kryte tym samym typem dachu z niewielką lukarną. Przy dachach domów bliźniaczych od strony drogi występują lukarny typu szczupakowego z czterema oknami (fot. 4). Inne widoczne formy lukarn prawdopodobnie są już późniejszą przeróbką. Dachy o konstrukcji krążynowej budynków wolnostojących nie posiadają lukarn.

 


Fot. 8. Dobrzeń Wielki – po remoncie dachu

Pod względem użytych tu materiałów budowlanych można wysnuć wniosek, że były to budynki przeznaczone dla ludzi biedniejszych. Ściany murowano z pustaków ze szlaki. Konstrukcja dachu jest bardzo praktyczna, ale wykonana z tanich materiałów. Więźba dachowa jest zrobiona z krokwi wykonanych z trzech warstw desek, zbitych ze sobą gwoździami (system de l’Orma). Używano desek w zasadzie odpadowych, o grubości 25 mm i długości 1,0–2,0 m, przycinanych w ostrołuk według szablonu, co pozwalało uzyskać krokwie o grubości 75–80 mm (fot. 5). Od dołu do krokwi nabijano kliny.

a)

 


b)

 


Fot. 9. Nowe pokrycie z dachówek karpiówek o różnym wykroju, układanych w koronkę

Lukarny również wykonywane były z desek. Zastosowano łacenie o rozstawie 28 cm, pod typową wówczas dachówkę karpiówkę koloru czerwonego, układaną w koronkę (fot. 6). Błędem konstrukcyjnym jest zbyt cienka płatew o przekroju 140 × 140 mm, biegnąca na długości 10 m bez dodatkowego podparcia, co powoduje, że niektóre dachy lekko się obecnie zapadają, zmuszając właścicieli do remontów.

 


Fot. 10. Dobrzeń Wielki – oryginalne wykończenie przy szczycie

Tylko dwa budynki remontowane wcześniej pokryto gontem bitumicznym. Objęcie tego osiedla ochroną konserwatorską spowodowało, że wymiana pokrycia dachowego musi nawiązywać do oryginału. Według Leszka Kaliciaka, który krył taki dach w Kluczborku, na tego typu konstrukcji najlepiej kładzie się oryginalną dachówkę karpiówkę żłobkowaną o szerokości 150 mm. Współczesne karpiówki o szerokości 180 mm już nie są tak proste w układaniu.

 


Fot. 11. Nowe wykończenie dachówką szczytową

Nieco inny kształt dachu mają cztery wolnostojące budynki mieszkalne w miejscowości Dobrzeń Wielki przy ul. Św. Rocha (fot. 7). Ich więźby posiadają nadbite na krokwiach inne kliny, powodujące, że dach w szczycie ma kształt zbliżony do kształtu dzwonu. Na dwóch budynkach zmieniono w ostatnim okresie pokrycia dachowe. Warto tu je pokazać, ponieważ zastosowano dachówkę karpiówkę, ale o innych wykrojach (fot. 9). Dawne wykończenie szczytu było wykonane zwykłymi dachówkami (fot. 10). Obecnie stosuje się odpowiednie dachówki szczytowe (fot. 11).

Niewątpliwie jest to ciekawa konstrukcja dachu, obecnie nie stosowana, ale warta zachowania i objęcia jej ochroną konserwatorską.



Elżbieta Wijas-Grocholska
Zdjęcia: Autorka

 

 

 

 

 

Źródło: Dachy, nr (182) 

 

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Artykuły ekspertów

- Reklama -

Polecane firmy

Polecamy


 


 

- Reklama -

Którą akcję wspierania branży dekarskiej znasz najlepiej?







GŁOSUJ

Które okna dachowe (Twoim zdaniem) montujesz najszybciej?







GŁOSUJ