Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja. Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja.
Informacje dla dekarza, cieśli, blacharza, architekta, projektanta, konserwatora i inwestora. Błędy, usterki, wilgoć i zacieki. Budowa, remonty i naprawy. Dachy płaskie, zielone i skośne. Dachówki, blachodachówki, łupek, gont, folie, papy, blachy. Konstrukcje, materiały, wykonawstwo. Więźba dachowa, drewno i prefabrykaty. Kominy i obróbki. Okna dachowe. Narzędzia i urządzenia. Izolacje i wentylacja.

Dachówka z Siegersdorfer Werke

Ocena: 5
3046

Dachy z tzw. dachówki bunclówki były wykonywane z dachówek produkowanych w dwóch zakładach leżących w okolicach Bunzlau (obecnie Bolesławiec): w Siegersdorf Fridrich Hoffman Werke (Siegersdorf to obecnie Zebrzydowa), o wym. 25 × 22 × 3 cm oraz w Kodersdorf k. Rothenburga (dawniej Śląsk), o wym. 41 × 24 × 4 cm. Miały one różne kolory, kształty, różne wielkości i profil zewnętrzny.


Budynek we wsi Borki. Dachówka ułożona w szachownicę pochodzi z Siegersdorf, powyżej wyroby z Kodersdorf

Pokrycie tego starego budynku we wsi Borki doskonale ilustruje różnice między dachówkami z obu wyżej cytowanymi producentami i ich wyrobami. Dachówka na pierwszym planie, ułożona w szachownicę to dachówka z Siegersdorf, powyżej niej dachówka z Kodersdorf.

Dachówka z Kodersdorf daje dachy „lśniące” w deszczu i w słońcu, ale wzory są mniej czytelne i niemal nie do zauważenia w pełnym słońcu. Z kolei dachówka z Siegersdorf jest bardziej matowa, ale wzory z niej ułożone są bardziej czytelne i wyrazistsze. W paru wsiach występują domy, często naprzeciw siebie, z wzorzystymi dachami, których dachówki pochodzą od różnych producentów np. w Kotorzu Wielkim.

Do podstawowych kolorów dachówki z Siegersdorf należą jasnoczerwony, czerwony, ciemnoczerwony, brunatny; dla potrzeb dekoracji dodatkowo produkowano dachówki w kolorze białym i zielonym.

 

 

 

 

 

 


Wieś Brynica: serce pomiędzy dwoma krzyżami

Dachy najczęściej kryto w jednolitym kolorze. W powiecie opolskim, ale również na terenie powiatu strzeleckiego, krapkowickiego, kluczborskiego w kilku wsiach panowała moda na dachy kryte w różne ozdobne wzory przy wykorzystaniu wcześniej wymienionych kolorów dachówek.

Moda ta obejmowała również sąsiadujące z sobą wsie, jeśli chodzi o wytwórcę dachówek: we wsiach leżących koło siebie układano dachówkę od jednego producenta. Dachówkę z Kodersdorf upodobali sobie mieszkańcy Rzędowa, Kadłuba Turawskiego, Klucza, Lichyni; produkty z Siegersdorf układano w Nowej Wsi Królewskiej, Zawadzie, Borkach, Łubnianach, Bierdzanach, Kałach, Brynicy, Ochodzach, Walidrogach, Komprachcicach, Gosławicach, Kuniowie, Masowie i Złotnikach.

Dachówka z Siegersdorf miała mniejsze rozmiary, ale dawała ładniejsze i wyrazistsze wzory na dachu. Najstarszym potwierdzonym (tj. pozwalającym na określenie dokładnej chwili powstania) wzorem jest data 1890, ułożona na jednej z połaci dachowych budynku mieszkalno-gospodarczego w Brynicy oraz serce pomiędzy dwoma krzyżami łacińskimi na drugiej połaci tego samego dachu.


Ten sam dach co na poprzedniej fotografii, lecz z drugiej strony

Również w Brynicy występuje bardzo skomplikowany geometryczny wzór ułożony na budynku dawnej karczmy wiejskiej (obecnie mieści się w nim sklep).

Taki wzór na dachu był udanym zabiegiem „marketingowym” ze strony karczmarza, gdyż z pewnością zwracał na nią uwagę. W dodatku przed budynkiem znajdował się kiedyś piękny staw, który odsuwając gospodę od głównej drogi, świetnie eksponował imponujący wzór na dachu.

Brynica była wsią, w której mieszkało bardzo wielu dekarzy, więc wzory na ich domach i w ich wsi mogły być świadomą autoreklamą umiejętności i kunsztu. Do dzisiaj w miejscowości przetrwały niestety tylko dwa prezentowane na fotografiach obok budynki z wzorzystymi dachami.


Dawna karczma w Brynicy

Wzory układane z tej dachówki były różne: pojedyncze pasy poziome (Kotórz, Nowa Wieś Królewska, Bierdzany), kraty (Borki), kwiatki (Nowa Wieś Królewska), pionowe pasy (Kały), ukośne romby (Gosławice, Złotniki, Dziekaństwo, Ochodze, Dobrzeń Wielki, Krzanowice, Kuniów), ukośne romby połączone z datami i kwiatkami (Nowa Wieś Królewska, Złotniki), daty (Zawada), daty z inicjałami (Masów), krzyże pojedyncze (Zawada, Chrząstowice) lub podwójne (Zagwiździe), trójkolorowa szachownica (Łubniany).

W Komprachcicach, w Kotorzu Wielkim, Biadaczu wzory ułożone zostały jako przemyślana całość. Wzór tworzy duża liczba krzyżyków na dole i na górze, otaczających jeden większy krzyż w środku. W Łubnianach dach na niewielkim budynku mieszkalnym przypomina koronkę.

Niektóre wzory powtarzają się na wielu budynkach, a także w wielu miejscowościach. Można przypuszczać, że szablonu nie wybierał właściciel chaty, lecz raczej proponował go dekarz, który opracowawszy pewien wzór powtarzał go na życzenie klienta.


Zbliżenie dachu z poprzedniej fotografii

Daty układane na dachach z dachówki bunclówki zaczynają się na roku 1890 (Brynica), 1891 (Zawada, Nowa Wieś królewska), 1892 (Masów, Łubniany, Zawada), a prawdę mówiąc, nie wiadomo, kiedy się kończą. Już od 1903 roku zaczęto stosować tańszą dachówkę cementową, która powoli wypierała drogą bunclówkę.

Od lat dokumentuję takie dachy znajdujące się na Opolszczyźnie, napisałam kilkanaście artykułów i opracowań na ich temat na potrzeby wystawy o dachach. Zastanawiając się, skąd owe wzory, doszłam do wniosku, że to mistrzowie dekarscy tak rozwinęli swój kunszt i zaczęli zdobić swoje dzieła. Ponieważ w cechach obowiązywały tzw. wędrówki czeladnicze, młodzi dekarze musieli wędrować za pracą, często daleko od domu. Wędrówki te sprzyjały przenoszeniu na teren Śląska wielu nowinek zawodowych i technicznych.

Tematu pochodzenia wzorów na dachach nie drążyłam jednak. Internet ogromnie ułatwia jednak wszelkiego rodzaju poszukiwania i badania, nie zdziwiłam się więc, kiedy kol. Bogdan Jasiński podpowiedział mi, że na stronie http://dachziegelarchiv.de/index.html można znaleźć katalog wyrobów Siegersdorfer Werke, a w nim wzory dachów układanych z dachówki.


Wzór z tego dachu w łubnianach i dwóch następnych zgadza się z katalogiem Siegersdorfer Werke z 1903 r.

Katalog został wydrukowany w 1903 r. Na jednym z rysunków widnieje wzór z datą „1883”, a więc już wtedy mogły być układane takie wzory.

W 1881 roku Wilhelm Ludovici z Jockgrim w Palatynacie wynalazł prasę rewolwerową, która przyspieszyła proces wytwarzania dachówki zakładkowej i potaniała jej koszt produkcji. W tym samym roku dostał on patent na dachówkę zakładkową o dwóch zamkach, która z niewielkimi modyfikacjami jest produkowana do dzisiaj.


Kotórz Wielki

Czy wzory układano już z dachówek robionych ręcznie, czy też dekarze tak szybko przyswoili sobie kunszt układania wzorów z dachówek Ludoviciego? Być może ktoś zna odpowiedź na te pytania.

Wracając do naszych, wiejskich dachów ze Śląska Opolskiego, to stwierdziłam, że tylko trzy dachy udokumentowane przeze mnie fotograficznie zostały wykonane zgodnie z katalogiem Siegersdorfer Werke. Znajdują się one w następujących miejscowościach: Łubniany (w katalogu zdjęcie nr 51), Kotórz Wielki (nr 52) i Złotniki (nr 53a).


Złotniki

Być może wzory te układane były wcześniej, a dopiero później zostały wciągnięte do katalogu Siegersdorfer Werke. Być może krążyły jako dodatek do oferty sprzedaży dachówek. Jedno jest pewne, że występowały one na wsi opolskiej, a to znaczy, że mieszkańcy tej wsi mieli wyszukane i niepospolite jak na chłopów gusta. O dobrej jakości dachówki świadczy nie tylko jej długowieczność ale również to, że wzory z niej ułożone na dachach wyglądają jak nowe.

Elżbieta Wijas-Grocholska
Muzeum Wsi Opolskiej

 
Źródło: Dachy, nr (111) 
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Aktualności

SunRoof, międzynarodowy startup tworzący dachy solarne 2w1 i technologię do zarządzania energią, nawiązał współpracę z Polskimi Hurtowniami ...

Polski rynek firm z sektora dekarskiego dynamicznie się rozwija. Rodzimi producenci proponują coraz to nowe technologie i produkty, które us...

Trybunał Sprawiedliwości potwierdził prawo Komisji Europejskiej do ustalania priorytetów w zakresie spraw z dziedziny konkurencji. Swoją dec...

Grupa PSB Handel S.A. śledzi ceny wiodących materiałów dla budownictwa oraz domu i ogrodu, co pozwala obserwować zmiany trendów, które oddaj...

Eksperci Akademii CREATON spotkali się już z ponad 450 dekarzami podczas 120 wizyt przeprowadzonych w ramach trwającej od maja V edycji akcj...

Ruukki Construction kontynuuje strategię rozwoju i inwestuje około 4 miliony euro w nową linię produkcyjną systemów rynnowych w swoim zakład...

Leksykon dachów

W budynkach bez stropów drewnianych oraz w celu uzyskania większej, wolnej przestrzeni pod dachem mają zastosowanie konstrukcje dachowe bez ...

  Podobno każdy człowiek rodzi się z jakimś darem bożym, który powinien w swoim życiu doczesnym odkryć i rozwinąć. W naszych czasach jest...

Jednym z wielu problemów dawnego budownictwa były odpowiedniej jakości dachy. Miały one bowiem chronić budynki nie tylko przed niekorzystnym...

  W odległych czasach największym szacunkiem cieszyli się ludzie starsi, tzw. starszyzna plemienna, prezentująca doświadczenie i wiedzę. ...

Dziś okna dachowe stanowią dopracowany technicznie element standardowego wykończenia budynku. Ich historia to około 150 lat pomysłów, techni...

Najbardziej znaną wieżą w naszej kulturze jest biblijna wieża Babel, która budowana przez ludzi miała sięgać nieba, za co Bóg ukarał ich, mi...