Barometr branży dekarskiej

Ocena: 0
1666
Barometr branży dekarskiej ma dawać naszym czytelnikom, indywidualnym i firmowym ogólny obraz tej interesującej nas gałęzi budownictwa. Jego podstawą są ankiety przeprowadzane przez nas przede wszystkim wśród dekarzy – ich można uznać za papierek lakmusowy kondycji branży. Są oni „wskaźnikami i przenośnikami” wszystkich impulsów, jakie rynek przesyła do przemysłu i odwrotnie. Znając ich portfele i plany można się pokusić o kreślenie ogólnej strategii na najbliższe miesiące
Wysokość dochodów
Pytanie brzmiało: jak oceniasz swoją wysokość dochodów w porównaniu do poprzedniego kwartału?
Prawie 60% badanych wybrało odpowiedź: bez zmian. Dochody wyższe odnotowało ok. 20%, natomiast niższe 25% ankietowanych. Spadek przychodów nie dotyczył więc niemal 80% badanych, co jest wynikiem bardzo dobrym, zważywszy, że poprzednie miesiące należą do sezonu zimowego i są i tak uważane za „martwe”.



Zaangażowanie potencjału firmy
2/3 ankietowanych twierdzi, że ich firmy były wykorzystane w 90-100%, pozostała 1/3 mówi o 75-90-procentowym wykorzystaniu. Trzeba tu przyjąć, że firmy realizują zlecenia zdobyte jeszcze w 2014 r. i szybko je kończą, aby móc rozpocząć nowy sezon z całym potencjałem.
 

Ilość zamówień na przyszły okres
Ekipy dekarskie szykują się na przyjście wiosny. Ponad 80% badanych podało, że ma zamówienia co najmniej na kwartał (w tym ponad 30% na pół roku). Tyle samo – po niecałe 10% – wykonawców zebrało zamówienia na rok i na miesiąc pracy. Perspektywy są więc dobre, bo ogromna część firm ma zajęcie do czerwca, a przecież do tej pory z pewnością pojawią się nowe inwestycje.


Wielkość zatrudnienia
Kolejne pytanie poruszało zagadnienie wielkości zatrudnienia w porównaniu do poprzedniego kwartału. Znowu zważywszy, że poprzednie miesiące zaliczają się do zimowych, to nie dziwi, że ¾ firm utrzymało stan zatrudnienia. I należy to uważać za wskaźnik pozytywny, tym bardziej, że liczbę pracowników zmniejszyło w tym okresie jedynie niecałe 10% ankietowanych. Natomiast poziom zatrudnienia wzrósł w ponad 15% firm. To pozytywna oznaka.


Inwestycje w przyszłym kwartale
Na pytanie „Czy planujesz inwestycje w przyszłym kwartale” prawie 70% ankietowanych odpowiedziało twierdząco. To dane optymistyczne, świadczące o rozwijaniu się rynku i nastawieniu firm na progres. Spośród nich ponad połowa planuje nabyć maszyny, 30% samochody, a nieco ponad 10% myśli o zatrudnieniu nowych pracowników. Kupno specjalistycznych maszyn jest istotnym wydatkiem w skali firmy, ale niepomiernie większym jest zakup samochodu, nie mówiąc o zatrudnieniu nowych osób.



Ceny usług za wykonawstwo
Ostatnie pytanie w naszej ankiecie dotykało czułej kwestii cen za wykonawstwo w danym regionie. Dekarze zwracają na to uwagę i często narzekają na firmy (przeważnie działające nielegalnie), które z powodu niższych kosztów własnych zaniżają ceny za robociznę. Mimo sygnalizowania problemów z późniejszymi reklamacjami, naprawami dachów, niejednokrotnie wykonanych niefachowo – często piszemy o tym w miesięczniku –wciąż znajdują się inwestorzy chętni do czynienia fałszywych oszczędności.

Ceny bez zmian podało prawie 60% ankietowanych, wzrosły one w niecałych 10% przypadków, a spadły w ponad 1/3 lokalizacji (trzeba też pamiętać, że istotnie różnią się one w zależności od regionu Polski, czego nie uwzględnialiśmy w naszym badaniu.


Podsumowanie
Wyniki pierwszego po latach przerwy Barometru branży dekarskiej wydają się optymistyczne. Odpowiedzi ankietowanych właścicieli firm wykonawczych pokazują, że „zbroją się” oni na wiosnę. Znaczna część z nich ma już portfel zamówień na najbliższe 3 miesiące, niektórzy podają, że pracy wystarczy im nawet na rok. Niewielki odsetek ekip pewnych pracy tylko na najbliższy miesiąc z pewnością powiększy swój wolumen zamówień w najbliższych tygodniach, gdy wraz z wiosną ruszą roboty budowlane na inwestycjach rozpoczętych jeszcze jesienią i gdy ich inwestorzy spostrzegą się, że ich domy potrzebują dachów.

Źródło: Dachy, nr 3 (183) 2015
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: